Nadwykonania NFZ 2025 osiągnęły miliardowe kwoty, a Narodowy Fundusz Zdrowia właśnie zamknął rok finansowy. Fundusz zapowiada pełne sfinansowanie świadczeń nielimitowanych oraz leków w programach lekowych i chemioterapii. Środki mają trafić do placówek medycznych jeszcze w marcu 2026 roku.
Narodowy Fundusz Zdrowia zamknął pod kątem finansowym 2025 rok. To standardowa procedura, która – zgodnie z przepisami – odbywa się zawsze w drugiej połowie lutego kolejnego roku. W praktyce oznacza to, że dopiero po tym terminie Fundusz zna dokładną skalę świadczeń wykonanych ponad wartość zakontraktowaną i może oszacować, ile środków będzie musiał przeznaczyć na ich pokrycie.
Do 20 lutego oddziały wojewódzkie NFZ mogły rozliczać świadczenia udzielone pacjentom do końca poprzedniego roku ze środków przypisanych do budżetu 2025. Jak wyjaśnia Paweł Florek z Centrali NFZ:
Do ostatniego dnia nasze oddziały intensywnie pracowały nad zamknięciem 2025 r., bo zgodnie z prawem mogły rozliczać świadczenia jeszcze ze środków za ubiegły rok. To istotne z punktu widzenia dyrektorów szpitali i innych placówek medycznych, ponieważ moment zamknięcia roku przesądza o tym, z jakiego budżetu finansowane będą nadwykonania – czy jeszcze z poprzedniego, czy już z kolejnego planu finansowego.
Po 20 lutego 2026 roku środki na nadwykonania nielimitowane wykonane ponad plan na 2025 rok muszą być już finansowane z budżetu na rok następny. Kluczową rolę odegrało tu wsparcie ze strony Ministerstwa Zdrowia. Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda ogłosiła przekazanie 4 mld zł do tegorocznego budżetu NFZ.
Prezes NFZ Filip Nowak jednoznacznie zadeklarował sposób wykorzystania tych środków:
Dzięki tym środkom sfinansujemy nadwykonania w świadczeniach nielimitowanych w całości, do czego jesteśmy zobowiązani. Ponadto, zawsze priorytetowo traktujemy leki w programach lekowych i w chemioterapii, dlatego także nadwykonania w tym obszarze zapłacimy w 100 proc., mimo że formalnie są to świadczenia limitowane.
Ta deklaracja oznacza, że świadczenia takie jak leczenie udarów, zawałów, porody, diagnostyka obrazowa czy wizyty u lekarzy specjalistów – jeśli są świadczeniami nielimitowanymi – zostaną opłacone w pełnej wysokości. Podobnie będzie z lekami w programach lekowych i w chemioterapii, mimo że formalnie należą do kategorii świadczeń limitowanych.
Po podsumowaniu 2025 roku NFZ oszacował łączną kwotę nadwykonań na kilka miliardów złotych. Nadwykonania w świadczeniach nielimitowanych, obejmujące m.in. udary, zawały, porody, diagnostykę obrazową i wizyty specjalistyczne, wyniosły 1,62 mld zł.
Nadwykonania limitowane za leki w programach lekowych i w chemioterapii osiągnęły poziom 1,09 mld zł. Z kolei pozostałe nadwykonania w świadczeniach limitowanych, już z uwzględnieniem korekty zwanej degresją, wyniosły 2,61 mld zł.
W praktyce oznacza to, że całkowita skala świadczeń wykonanych ponad zakontraktowany plan była ogromna, a decyzje o sposobie ich finansowania mają bezpośredni wpływ na płynność finansową placówek medycznych.
Największe kontrowersje i niepewność dotyczą świadczeń limitowanych. Zgodnie z obowiązującym prawem nie stanowią one zobowiązania NFZ, co oznacza, że Fundusz formalnie nie ma obowiązku zapłaty za świadczenia wykonane ponad ustalony limit.
Jednak w praktyce sytuacja jest bardziej złożona. Jeśli w planie finansowym, a dokładniej w budżetach poszczególnych oddziałów wojewódzkich NFZ, pozostają wolne środki, Fundusz może zdecydować o zapłacie także za nadwykonania limitowane, choć zazwyczaj nie w pełnej wysokości.
Wiceprezes NFZ Jakub Szulc tłumaczy mechanizm finansowy w sposób precyzyjny:
To naturalne, że koszty stałe działalności placówek medycznych są finansowane w ramach umów zawartych z NFZ. W ramach podpisanych umów rozliczamy się na bieżąco. W przypadku ewentualnych wypłat za nadwykonania w świadczeniach limitowanych mówimy o kosztach zmiennych, dlatego tu co do zasady stosujemy niższą stawkę. A wszystko i tak zależy od zdolności finansowych poszczególnych oddziałów wojewódzkich NFZ.
Oznacza to, że w przypadku świadczeń limitowanych finansowanie nadwykonań zależy od kondycji budżetowej danego regionu. Mechanizm podziału środków z budżetu NFZ na województwa, zapisany w ustawie, sprawia, że niektóre regiony mają większe możliwości finansowe, inne – znacznie bardziej ograniczone. W efekcie każdy oddział wojewódzki samodzielnie decyduje, w jakiej skali opłaci nadwykonania limitowane.
Plan finansowy NFZ na 2025 rok przekroczył 220 mld zł. Z tej kwoty blisko 33 mld zł pochodziło z budżetu państwa. Była to rekordowa dotacja, podobnie jak sam finalny plan finansowy Funduszu.
Jednocześnie pojawia się fundamentalny problem systemowy. Składka zdrowotna pobierana od ubezpieczonych przestaje wystarczać do sfinansowania wszystkich zadań, za które odpowiada NFZ. Oznacza to rosnącą zależność od dotacji budżetowych i większą wrażliwość systemu ochrony zdrowia na decyzje polityczne oraz kondycję finansów publicznych.
Dla szpitali kluczowa jest dziś płynność finansowa i przewidywalność rozliczeń. Zapowiedź płatności jeszcze w marcu 2026 roku w obszarze świadczeń nielimitowanych oraz leków w programach lekowych i chemioterapii stanowi istotny element stabilizujący. Jednak w obszarze świadczeń limitowanych przyszłość nadwykonań zależy od regionalnych możliwości finansowych i decyzji oddziałów wojewódzkich.
Nadwykonania NFZ 2025 to więc nie tylko techniczne zamknięcie roku finansowego, lecz także sygnał, że system ochrony zdrowia funkcjonuje w warunkach rosnących kosztów, ograniczeń budżetowych i coraz większego uzależnienia od dotacji państwowych. W marcu rozpocznie się realny test zapowiedzi – wraz z pierwszymi przelewami dla placówek medycznych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze