Naczelna Izba Aptekarska zdaje się trochę łagodzić swoje stanowisko w sprawie zakazu reklamy aptek. Poprzedni jej prezes, Grzegorz Kucharewicz, znany był ze swoich ostrych wystąpień, w których domagał się wręcz zaostrzenia obowiązujących przepisów. Ostatnie wypowiedzi nowego kierownictwa NRA wskazują na złagodzenie swojego stanowiska.
Całkowity zakaz reklamy nikomu nie przyniesie korzyści, konieczne są jednak zmiany w przepisach, które chroniłyby pacjenta przed reklamą wprowadzającą go w błąd. Powinniśmy wspólnie wypracować rozwiązania, które skutecznie ograniczą zabiegi marketingowe zacierające różnicę pomiędzy lekiem, a suplementem diety lub jego pochodną – powiedział podczas zeszłotygodniowego spotkania w Ministerstwie Zdrowia Michał Byliniak, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej.
Przedstawiciele NIA odnoszą się do sygnałów jakie się ostatnio pojawiają w debacie publicznej, które wskazują na powrót do tematu złagodzenia zakazu reklamy aptek - Według nas apteka powinna być przede wszystkim placówką ochrony zdrowia, a nie punktem dystrybucji produktów leczniczych, bijącym kolejne rekordy sprzedażowe, dlatego jesteśmy za utrzymaniem zakazu reklamy aptek. Cieszę się, że nasza wizja jest spójna z wizją prezentowaną przez ministerstwo – podsumował wiceprezes NRA.
AK
Źródło: NIA
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!