Rada Ministrów przyjęła budżet na 2023 rok. Według premiera Mateusza Morawieckiego jest to "budżet ambitny". Przyjęty dokument zostanie przesłany do konsultacji społecznych. Zakłada m.in. wzrost wydatków na zdrowie.
W ustawie budżetowej na 2023 r. rok:
– Dochody budżetowe zaplanowaliśmy na poziomie 604,4 mld zł. Jest to wzrost o 105 mld zł względem zeszłego roku, a w stosunku do 2015 r. jest to wzrost o 110 proc. – poinformował premier.
Ochrona zdrowia
Budżet na 2023 r. zakłada wzrost nakładów na finansowanie ochrony zdrowia do ponad 6 proc. PKB. Kiedy Prawo i Sprawiedliwość przejmowało władzę, wydatki na ochronę zdrowia wyniosły ok. 78 mld zł. Szacuje się, że w 2023 r. będzie to ok. 165 mld zł. W tym czasie jednak wzrosła też wartość produktu krajowego brutto, pozostając w stałym trendzie wzrostowym od de facto 30 lat.
Kiedy przejmowaliśmy stery rządu w 2015 r., pod koniec wydatki na sferę służby zdrowia wynosiły około 4,5 proc. PKB wówczas. W przyszłym roku, w roku 2023 przekroczą one 6 punktów procentowych, które obiecaliśmy. Obiecaliśmy osiągnięcie w 2023 r. 6 proc. do PKB liczonej według metodologii ustawowej, obowiązującej od lat. Osiągniemy ten cel, nawet go przekraczając, na poziomie około 6,2 -6,3 proc. do PKB – podkreślił premier Morawiecki.
Rząd przyjął w projekcie budżetu na 2023 rok, że dynamika wzrostu PKB wyniesie 1,7 proc., a inflacja będzie na poziomie 9,8 proc. Centralna ścieżka projekcji NBP zakłada, że inflacja w tym roku wyniesie 14,2 proc., w 2023 r. - 12,3 proc., a w 2024 r. - 4,1 proc. Premier poinformował także, że dług publiczny w tym roku wyniesie 41 proc. w przyszłym zakładany jest spadek do poziomu 40,4 proc.
Polecamy także:
GUS: największy wzrost przeciętnego wynagrodzenia odnotowano w opiece zdrowotnej
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze