Reklama

Na plus, ale z zastrzeżeniami. NRL o projekcie ustawy o opiece długoterminowej

Rząd pracuje nad ustawą o opiece długoterminowej. Projekt przechodzi właśnie konsultacje społeczne i swoje zdanie wyraziła Naczelna Rada Lekarska. Przyjmuje ona inicjatywę pozytywnie, ale zgłasza też obiekcje co do szczegółowych rozwiązań. Chodzi o współpracę placówek ochrony zdrowia z instytucjami pomocy społecznej.

Tematem rząd zajął się jesienią tego roku, przedstawiając założenia do nowej ustawy. Autorzy projektu zwracają uwagę, że obecny system opieki długoterminowej w Polsce jest rozproszony pomiędzy sektor zdrowia i pomocy społecznej. W efekcie osoby potrzebujące często nie wiedzą, gdzie szukać wsparcia.

Nowa wersja przepisów ma być odpowiedzią na rosnące potrzeby starzejącego się społeczeństwa, ograniczone zasoby kadrowe w opiece formalnej oraz konieczność odciążenia opiekunów nieformalnych, którzy dziś często samodzielnie zajmują się bliskimi wymagającymi całodobowej pomocy.

Reklama

[news;2109529]

NRL popiera, ale…

Projekt przechodzi właśnie przez konsultacje społeczne i zgłaszane są do niego uwagi. Naczelna Rada Lekarska w wystosowanym stanowisku przyznaje, że popiera założenia ustawy w zakresie, w jakim zmierza ona do poprawy funkcjonowania opieki długoterminowej oraz związanej z tym koordynacji działań podmiotów wykonujących działalność leczniczą i jednostek organizacyjnych pomocy społecznej w obszarze opieki długoterminowej.

Nie oznacza to, że NRL nie ma do projektu uwag i zastrzeżeń.

Chodzi w pierwszej kolejności o krótki termin trwania konsultacji – tylko siedem dni. Lekarze uważają, że konsultacje publiczne projektu dotyczącego tak ważnej społecznie kwestii jak poprawa funkcjonowania opieki długoterminowej są niewystarczające.

Reklama

„Na poparcie zasługuje przewidziana w projekcie ustawy idea współpracy podmiotów wykonujących działalność leczniczą i jednostek organizacyjnych pomocy społecznej w zakresie opieki długoterminowej, wyrażona kierunkowo w art. 14 projektu ustawy. Do brzmienia art. 14 projektu ustawy samorząd lekarski nie zgłasza uwag” – komunikuje NRL.

Wymiana informacji

Najpoważniejsze zastrzeżenia budzi natomiast art. 15 ust. 1 ustawy. Wskazuje on na współpracę podmiotów wykonujących działalność leczniczą i jednostek pomocy społecznej, polegającą na przekazywaniu przez placówkę medyczną informacji o osobie, co do której zachodzi prawdopodobieństwo, że może wymagać usług lub świadczeń opieki długoterminowej.

Reklama

„Do świadczeń opieki długoterminowej zaliczono w art. 3 ustawy bardzo szeroki zakres świadczeń, także tych o charakterze pieniężnym, takich jak: bon senioralny, dodatek pielęgnacyjny, świadczenie wspierające czy świadczenie uzupełniające. Nie jest zasadne nakładanie na placówki medyczne obowiązku znajomości zasad i trybu przyznawania tych świadczeń pieniężnych po to, aby zgłaszać jednostkom pomocy społecznej, że dana osoba prawdopodobnie spełnia warunki otrzymania tych świadczeń”.

NRL wskazuje, że lepszym rozwiązaniem byłoby zawężenie zastosowania przepisu wobec placówek medycznych w taki sposób, aby podmiot wykonujący działalność leczniczą przekazywał do ośrodka pomocy społecznej informacje celem weryfikacji zasadności objęcia tej osoby wyłącznie usługami lub świadczeniami opieki długoterminowej.

Reklama

Jak ocenia Rada, proponowane przepisy mogą skutkować przerzuceniem na lekarzy odpowiedzialności systemowej za dostępność dla danej osoby wszelkich usług i świadczeń wchodzących w skład opieki długoterminowej.

„Brakuje w ustawie przepisu, który jednoznacznie wskaże, że rolą placówki medycznej jest jedynie zawiadomienie, co oznacza, że placówka medyczna nie jest odpowiedzialna za uzyskanie przez pacjenta określonych form pomocy ani nie jest zobowiązana do udziału w dalszych procedurach prawnych zmierzających do rozpatrzenia wniosków o przyznanie pacjentowi danych usług czy świadczeń opieki długoterminowej” – czytamy w stanowisku.

Reklama

Kolejne uwagi

To nie wszystko, bo zastrzeżenia budzą kolejne artykuły w projekcie. Chodzi o przekazywanie informacji o pacjencie i konieczność odpowiedzi POZ na taką informację w terminie 7 dni. To także, zdaniem NRL, nakłada na lekarzy POZ dodatkowe zadania i jednocześnie czyni ich w jakimś stopniu odpowiedzialnymi za uwarunkowania systemowe i ograniczoną dostępność do świadczeń i usług opieki długoterminowej.

Dodatkowo termin siedmiu dni może być trudny do dotrzymania.

„Samorząd lekarski zgłasza również zastrzeżenia wobec zawartej w art. 2 pkt 3 i 4 ustawy propozycji zdefiniowania pojęcia „opiekuna nieformalnego” oraz „opieki nieformalnej”. Na gruncie dotychczasowych ustaw medycznych, tj. ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, funkcjonuje pojęcie „opiekuna faktycznego” o podobnych cechach jak proponowany opiekun nieformalny. Wydaje się zatem, że brak jest dostatecznego uzasadnienia dla tworzenia kolejnych pojęć ustawowych, w szczególności jeśli ustawodawca nie wyjaśnia, jaki będzie ich wzajemny stosunek, np. czy każdy opiekun faktyczny w rozumieniu ustawy o prawach pacjenta będzie opiekunem nieformalnym na gruncie ustawy o opiece długoterminowej” – punktuje także NRL.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: sko
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości