Naczelna Izba Aptekarska protestuje przeciwko zmianie stanowiska ministerstwa zdrowia w sprawie sprzedaży leków poza apteką. Zdaniem samorządu, w tej sprawie MZ uwzględnia interesy przedsiębiorców, kosztem pacjentów.
Naczelna Izba Aptekarska zwraca uwagę, że w zakresie problemów dotyczących zdrowia pacjenta należy wyraźnie odróżnić interesy przemysłu farmaceutycznego ukierunkowane na osiąganie zysków od zapewnienia pacjentowi bezpieczeństwa. A miedzy innymi na protesty przedsiębiorców powołał się wiceminister Marek Tombarkiewicz kiedy w odpowiedzi na interpelację poselską informował o wycofaniu się MZ ze zmian w obrocie pozaaptecznym.
Dlaczego trzeba zmienić przepisy?
Naczelna Izba Aptekarska wystąpiła wczoraj do ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła o podjęcie działań mających na celu wznowienie prac nad projektem, jednocześnie podkreślając, że nadrzędną ideą, jaką powinno kierować się ministerstwo zdrowia jest zdrowie, życie i bezpieczeństwo pacjenta, nie zaś troska o interes przedsiębiorców prowadzących obrót hurtowy i detaliczny produktami leczniczymi.
Samorząd aptekarski podkreśla, że placówki obrotu pozaaptecznego jako jedyne nie posiadają obowiązku uzyskania wpisu podmiotu do rejestru, który zrzesza placówki obrotu pozaaptecznego, w przeciwieństwie do innych podmiotów, które prowadzą obrót produktami leczniczymi, a co za tym idzie nie ponoszą one żadnych opłat rejestracyjnych, a także nie jest możliwe wskazanie ich rzeczywistej ilości.
Z uwagi na braki kadrowe w inspekcji farmaceutycznej, nie jest też możliwe objęcie skuteczną kontrolą wszystkich placówek, a co za tym idzie niezbędne jest wprowadzenie zmian ustawowych doprecyzowujących kwestie obrotu pozaaptecznego – twierdzi NIA i dodaje: Warto także zauważyć, że osoba wydająca produkty lecznicze w placówkach obrotu pozaaptecznego nie wyposażona w nawet minimalne informacje odnośnie działania i stosowania danego produktu leczniczego, a tym samym może wprowadzić pacjenta w błąd poprzez udzielenie nierzetelnej informacji. Jak podkreśla samorząd aptekarki, placówki obrotu pozaaptecznego często nie spełniają zasad związanych z przechowywaniem leków, a nawet poprzez brak należytej wiedzy osoby prowadzącej taką placówkę produkty lecznicze są przechowywane w nasłonecznionych miejscach.
Aptekarze liczą, że MZ zmieni zdanie
„Stanowisko Ministerstwa Zdrowia przedstawione przez Ministra Tombarkiewicza w zakresie wstrzymania prac nad uregulowaniem obrotu pozaaptecznego wyraźnie przedstawia interesy przedsiębiorców prowadzących obrót produktami leczniczymi, ewidentnie brakuje dbałości o interes pacjenta. Dlatego też Naczelna Izba Aptekarska przejawia nadzieje, że przekazane do Ministra Zdrowia pismo wywoła dialog w przedmiotowej sprawie i z sukcesem przyczyni się do wprowadzenia zmian ustawowych w zakresie obrotu pozaaptecznego” – czytamy w stanowisku Naczelnej Rady Aptekarskiej do decyzji ministerstwa zdrowia.
Aleksandra Smolińska
Źródło: NIA
Polecamy także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!