Dziś na konferencji prasowej minister zdrowia K. Radziwiłł i Komisarz ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności UE Vytenis Andriukaitis, wspólnie przekonywali do profilaktyki przeciwgrypowej. Analizujemy możliwość refundacji szczepionek przeciwko grypie – zadeklarował przy tej okazji minister K. Radziwiłł i dodał, że szczepionki te zasługują na takie samo traktowanie jak inne leki. To zaskakująca zapowiedź, biorąc pod uwagę, że Ministerstwo Zdrowia wciąż szuka pieniędzy na obiecane już kilka miesięcy temu finansowanie szczepień przeciwko pneumokokom dla wszystkich dzieci urodzonych po 31 grudnia tego roku.
W Ministerstwie Zdrowia trwają rozmowy na temat szczepień przeciwko grypie – powiedział dziś minister K. Radziwiłł. Analizujemy możliwości finansowania tych szczepień i wydaje się, że nie ma powodu, żeby tego nie robić. Szczepionki przeciwko grypie zasługują na takie samo traktowanie jak inne leki w procedurze refundacyjnej. Na razie to są tylko plany, ponieważ trzeba na to przeznaczyć odpowiednie środki – zastrzegł minister. Już teraz te szczepionki nie są na tyle drogie, żeby ich cena była barierą w dostępie dla pacjentów – dodał Radziwiłł - ale z pewnością wpisanie ich na listę refundacyjną spowoduje, że staną się jeszcze bardziej dostępne.
To zaskakująca deklaracja ministra zdrowia w kontekście toczącej się wciąż dyskusji wokół zadeklarowanego kilka miesięcy temu przez resort zdrowia finansowania szczepień przeciwko pneumokokom dla wszystkich dzieci urodzonych po 31 grudnia br. Podczas sejmowych prac nad projektem budżetu na przyszły rok okazało się, że mimo wcześniejszych deklaracji, rząd nie zarezerwował na ten cel żadnych środków. Nie ma na to pieniędzy, więc środki na ten cel nie zostały zarezerwowane – mówiła Katarzyna Głowala, wiceminister zdrowia na posiedzeniu sejmowej Komisji Zdrowia dwa tygodnie temu. Ale ponieważ prace nad budżetem się jeszcze nie zakończyły, wiceminister nie chciała jednoznacznie przyznać, że rząd wycofuje się ze złożonej kilka miesięcy temu obietnicy. Być może uda nam się jeszcze zaoszczędzić środki z tego roku – mówiła wiceminister Głowala. Dziś jej słowa potwierdził minister K. Radziwiłł. Pracujemy intensywnie nad tym, aby od 1 stycznia do kalendarza szczepień obowiązkowych wprowadzić także dla wszystkich dzieci szczepienie przeciwko pneumokokom. Czy to się uda? Na razie proszę o cierpliwość – mówił minister. Mam nadzieję, że się uda, ale na dziś mogę tylko powiedzie, że intensywnie nad ty pracujemy – zadeklarował.
Finansowanie szczepionki przeciw pneumokokom zostało wpisane przez Ministerstwo Zdrowia do projektu rozporządzenia w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych, które zostało skierowane do konsultacji społecznych 25 lutego. Zgodnie z projektem rozporządzenia szczepienie przeciw pneumokokom miało otrzymywać każde dziecko urodzone po 1 stycznia 2017 roku. Ministerstwo Zdrowia szacowało, że koszt tej decyzji wyniesie 166 mln zł w przypadku droższego preparatu lub 122 mln zł w przypadku tańszej wersji szczepionki. Jest to równowartość finansowania wszystkich dotychczasowych szczepień ochronnych, za które płaci państwo.
Aleksandra Smolińska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!