Będzie wprowadzony dodatkowy produkt finansowy, czyli dodatkowa wycena Narodowego Funduszu Zdrowia, która spowoduje większe zainteresowanie punktów drive-thru obsługą pacjentów poza godzinami, które są teraz standardem pracy punktów drive-thru - zapowiedział w środę rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Ma to zwiększyć dostępność dla pacjentów do tych punktów.
W.Andrusiewicz podczas briefingu odniósł się do pytania o to, że "ludzie mają problem, żeby wykonać testy i bardzo długo stoją w kolejkach do punktów wymazowych, które są otwarte około dwóch godzin, mając skierowanie na test" i wyjaśnił, że "w tej chwili w Polsce nie ma już praktycznie punktów, które działają dwie godziny, a większość punktów działa przynajmniej cztery godziny oraz duża część z nich działa ponad cztery godziny".
- Na pewno będzie wprowadzony dodatkowy produkt finansowy, czyli dodatkowa wycena Narodowego Funduszu Zdrowia, która spowoduje większe zainteresowanie punktów drive-thru obsługą pacjentów poza godzinami, które są teraz standardem pracy punktów drive-thru – zapowiedział. Wyjaśnił, że "NFZ przygotowuje produkty finansowe do rozliczeń punktów drive-thru między innymi w tym zakresie".
Jak podkreślał, cały czas również liczba punktów dla pacjentów się zwiększa. "Ponad miesiąc temu punktów było poniżej 300, a dziś jest ich 460" – mówił.
Z kolei pytany o testy fałszywie dodatnie powiedział, że takie rzeczy się zdarzają. Jak wyjaśnił, "to nie są rzeczy raportowane do Ministerstwa Zdrowia, ale rzeczywiście w jednostkowych przypadkach zdarza się tak, że test jest nadczuły, że wykazuje wynik fałszywie dodatni, czasem zdarza się wynik fałszywie ujemny".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!