O zgłaszanie się na badania profilaktyczne, zwłaszcza w kierunku nowotworów oraz o oddawanie krwi, ponieważ zaczyna spadać poziom jej zapasów - apelował w czwartek wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski. Jak mówił, zaczyna się odmrażanie sektora ochrony zdrowia i zapewniał, że te placówki, które decydują o powrocie do realizacji świadczeń, są na to przygotowane pod względem bezpieczeństwa pacjentów. Poinformował też, że jutro ruszy kolejna tura badań w kierunku koronawirusa wśród górników na Śląsku.
- Maj to odmrażanie gospodarki i wczorajsze kolejne decyzje Rady Ministrów dotyczące poluzowania pewnych obostrzeń, a z tym wiąże się również pewne odmrażanie sektora ochrony zdrowia - mówił S. Gadomski. Dodał, że szpitale już dzisiaj deklarują gotowość, aby w istotny sposób wrócić do standardu i wyposażone są w środki ochrony indywidualnej. Zastrzegł, że decyzje o wznowieniu realizacji świadczeń przez szpitale zależy od dyrektorów tych placówek.
- Stąd nasz apel do pacjentów, aby nie mieć tych obaw. W dużej części kierujemy ten apel do pacjentów onkologicznych, pacjentów, którzy cierpią na choroby przewlekłe, aby nie bać się i zgłaszać się do szpitali, również na badania w zakresie profilaktyki przede wszystkim onkologicznej - apelował wiceminister. Dodał, że już ruszyły programy w raku jelita grubego, mammografia, cytologia, a placówki, które je realizują deklarują gotowość do ich realizacji.
- Wznawiamy kampanię dotyczącą badań profilaktycznych. Chcemy zachęcać, że te badania są bezpieczne i są potrzebne, bo mamy obecnie mniej niż 18 tys. osób zakażonych, a rocznie w Polsce z tytułu chorób nowotworowych umiera ponad 100 tys. osób - wskazywał S. Gadomski.
Apel o oddawanie krwi
- Zwiększona aktywność w zakresie usług medycznych, to również zwiększone zapotrzebowanie na krew. Zapasy, którymi dysponujemy schodzą do poziomów wakacyjnych (...), więc wznawiamy kampanię zachęcającą do oddawania krwi i apelujemy do dawców systematycznych również o to, aby nie bali się. Regionalne centra są w pełni zabezpieczone i przygotowane do tego, aby w sposób bezpieczny pobierać krew - przekonywał. S. Gadomski.
Jak mówił mniejszy pobór krwi wynika m.in. z ograniczenia akcji wyjazdowych, ale także np. z sytuacji na Śląsku, gdzie jest dużo stałych dawców, a obecnie utrudnione jest dotarcie do tych osób.
Szpitale jednoimienne
Wiceminister pytany o szpitale jednoimienne, stwierdził, że ich rola i obłożenie w systemie w dalszych tygodniach podlega obecnie analizie.
- Pierwsze decyzje są już podejmowane. Będziemy ograniczali ich liczbę w tych regionach, gdzie jest to możliwe, czyli najczęściej tam, gdzie w regionie funkcjonuje więcej niż jeden taki podmiot - wyjaśnił. Dodał, że będzie analizowana też możliwości wyodrębnienia w szpitalach jednoimiennych, które mają do tego warunki, działalności zakaźnej, ale też uruchomienia normalnej działalności.
Zastrzegł jednak, że jesteśmy po kolejnej transzy poluzowań i trzeba pozostawić gotowość tych szpitali, a decyzje podejmować w sposób ewolucyjny.
Kolejna tura testów na Śląsku
Wiceminister poinformował ponadto o kolejnych testach wśród górników. - Na Śląsku jutro rozpoczynamy kolejną turę testów górników w kopalniach - zapowiedział S. Gadomski. Dodał, że w ostatniej dobie w sumie w Polsce wykonano 25 tys. testów, czyli zbliżamy się do maksymalnej możliwości laboratoriów.
Jak podkreślał, trudna sytuacja dotyczy nie całego Śląska, ale kilku powiatów, gdzie są kopalnie.
BPO
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!