Do Ministerstwa Zdrowia od początku funkcjonowania systemu IOWISZ wpłynęło 69 wniosków inwestycyjnych. Blisko połowę z nich resort ocenił już pozytywnie. Osiem zostało odrzuconych.
- Jesteśmy krytykowani za wprowadzanie rewolucyjnych zmian w systemie ochrony zdrowia, ale IOWISZ jest rewolucją w dobrym tego słowa znaczeniu – mówił dziś podczas konferencji w Mazowieckim Urzędzie Wojewódzkim minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.
Do MZ wpłynęło 69 wniosków inwestycyjnych
IOWISZ to system, który służy do oceny nowych inwestycji w obszarze zdrowia. Został uruchomiony pod koniec września. Przez ten czas do resortu zdrowia wpłynęło już 69 wniosków inwestycyjnych – 31 uzyskało pozytywną opinię. To oznacza, że inwestorzy mogą liczyć na dodatkowe punkty przy kontraktowaniu świadczeń medycznych. Warunkiem pozytywnej weryfikacji w IOWISZ jest spójność inwestycji z mapami potrzeb zdrowotnych i polityką zdrowotną w regionach. Do tej pory osiem wniosków nie spełniło tego kryterium i zostało ocenionych negatywnie.
- To bardzo nowatorskie narzędzie – ocenił minister Radziwiłł. - Na tle ogólnej biedy, pojawiają się inwestycje dalekie od racjonalności i z dużym ryzykiem, że w przyszłości spowodują spore kłopoty – wyjaśnił minister i podkreślił, że do tej pory wiele decyzji o wielomilionowych inwestycjach było podejmowanych na zasadzie intuicji. - Powstawały oddziały szpitalne, które dziś stoją puste i sprzęt, którego nikt nie używa.
IOWISZ ma też zachęcać do inwestycji
IOWISZ przede wszystkim służy do oceny inwestycji finansowanych ze środków unijnych, ale resort zdrowia chce, żeby w przyszłości w podobny sposób były oceniane wnioski dotyczące inwestycji finansowanych ze środków własnych. – Tego typu instrumenty z powodzeniem funkcjonują w wielu gospodarkach wolnorynkowych – podkreślił Radziwiłł. – Myślenie w kategoriach potrzeb zdrowotnych obywateli ma kolosalne znaczenie dla równowagi publicznego systemu ochrony zdrowia.
Ale IOWISZ – w ocenie resortu zdrowia – ma nie tylko zniechęcać do nietrafionych inwestycji. Jego zadaniem jest także zachęcanie do inwestowania w zdrowie tych, którzy mają dobre pomysły i do tej pory ich nie realizowali. – Chcemy zachęcić takich inwestorów, żeby zmierzyli się z IOWISZ-em i w ten sposób zweryfikowali swoje pomysły – mówił podczas konferencji wiceminister zdrowia Krzysztof Łanda. Kryteria, które trzeba spełnić, żeby uzyskać pozytywną opinię odpowiadają priorytetom Komisji Europejskiej, ministra zdrowia i ministra rozwoju. Inwestycje, które odpowiadają tym trzem celom, mają największe szanse. – To instrument pozwalający na odpolitycznienie decyzji o finansowaniu inwestycji – dodał minister K. Radziwiłł.
Na Mazowszu trzy wnioski ocenione pozytywnie
W dzisiejszej konferencji wziął także udział wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera. - Wiemy, że będzie pewnie wielu niezadowolonych, ale nasza ocena jest bardzo merytoryczna – podkreślił wojewoda. – Chodzi o to, żeby pacjenci mieli dostęp do usług na najwyższym poziomie, a bez nowych inwestycji się to na pewno nie uda – dodał.
Do wojewody mazowieckiego od momentu uruchomienia systemu IOWISZ wpłynęło siedem wniosków. Z czterech wydanych już opinii trzy są pozytywne, a jedna negatywna. Wnioski dotyczą m.in. inwestycji w onkologii i wymiany sprzętu medycznego w zakresie chorób układu krążenia i chorób nowotworowych. Wnioski, które są w trakcie opiniowania dotyczą m.in. wymiany sprzętu, zakupu nowych urządzeń w onkologii i utworzenia oddziału z blokiem operacyjnym oraz pracowni rezonansu magnetycznego i rendgenodiagnostyki. Jak podkreślał dziś wojewoda mazowiecki, większość wniosków jest spójna z priorytetami polityki zdrowotnej w regionie.
Aleksandra Smolińska
Polecamy także:
O systemie oceny wniosków inwestycyjnych pisaliśmy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!