Reklama

Mniej gości na weselach? MZ rozważa taką możliwość

Polityka Zdrowotna
02/09/2020 13:02

Mogą być dodatkowe obostrzenia dotyczące organizacji i liczebności wesel - poinformował w środę rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz. Jak mówił, jeżeli nadal będzie dużo ognisk weselnych, to MZ będzie podejmować działania. Dodał, że ewentualne ograniczenie liczby gości weselnych z obecnych 150 do 50 lub 100, weszłoby w rozporządzeniu i dotyczyłoby całego kraju.

Rzecznik MZ podkreślał, że istnieje też możliwość doprecyzowania zapisów odnośnie rejestracji wesel. - Jednak to musi być zapis ustawowy i czekamy na zebranie się sejmu i senatu, a przed zebraniem się obu izb, nie możemy forsować takich przepisów prawa, ale rozważamy, aby wprowadzić rejestrację gości weselnych - mówił.

Pytany, czy spadnie liczebność gości odparł: "Możemy mówić o 50, 100 osobach na weselu. W tej chwili jest 150 osób maksymalnie, a w strefach zółtej - 100 i 50- w czerwonej. Jak widzimy, ograniczenie liczebności w tych strefach przynosi rezultaty, bo w tych powiatach po takich weselach nie notujemy wzrostu zakażeń".

Reklama

- W najbliższym czasie jeżeli nadal będziemy obserwować tak jak choćby dzisiaj, że mamy 6 ognisk weselnych, to będziemy podejmować działania - zapowiedział W. Andrusiewicz.

Dopytywany dodał, że ewentualne zmiany będą dotyczyły tylko wesel, a nie innego typu imprez rodzinnych jak pogrzeby i chrzciny, ponieważ pojawiają się głównie ogniska z wesel, a pozostałe typy imprez raczej nie są tak liczne jak 150 osób.

W ubiegłym tygodniu o możliwości zaostrzenia obostrzeń ws. wesel mówił wiceminister zdrowia Waldemar Kraska 

Reklama

 

Wyrok dla ekspedientki dot. maseczki

Rzecznik był także pytany o wydany w ostatnich dniach wyrok sądu w Suwałkach, który ukarał ekspedientkę mandatem 100 zł za to, że z powodu braku maseczki u klienta, odmówiła sprzedaży mu artykułów spożywczych. Wcześniej rzecznik rekomendował sprzedawcom, aby odmawiali sprzedaży klientom bez maseczek. Ponadto Rzecznik Praw Obywatelskich ma wątpliwości co do podstawy ustawowej przepisów nakazujących noszenie maseczek i możliwości karania za brak maseczki.

- W tej chwili przepisy dotyczące obowiązku zakrywania ust i nosa mają umocowanie ustawowe i jest domniemanie ich konstytucyjności, ponieważ Trybunał Konstytucyjny się tymi zapisami nie zajmował. Jeżeli RPO widzi jakiekolwiek luki, dostanie od nas pełną odpowiedź o o dokładnych umocowaniach, artykułach w ustawach, które odnoszą się do obowiązku noszenia maseczek i możliwości wydania rozporządzenia w zakresie zakrywania ust i nosa - mówił Wojciech Andrusiewicz.

Reklama

Jak podkreślał, jest wyrok sądu który mówi o karze dla ekspedientki, która odmówiła sprzedaży klientowi bez maseczki, ale jest też szereg innych wyroków sądów, w których sąd stwierdzał zasadność nałożenia mandatu za brak maseczki. -  Policja kieruje sprawę do sądu, sądu potwierdzają prawne zachowanie policji, co do upominania klientów choćby w sklepach. Jednostkowy wyrok z Suwałk nie jest żadnym wykładnikiem przepisów prawa w Polsce - podkreślił.

Dodał, że jeżeli będzie taka potrzeba, nie widzi przeszkód, aby dołożył się do mandatu nałożonego na ekspedientkę.

Reklama

Jednocześnie podkreślił, że "na dziś odmowa sprzedaży klientowi bez maseczki, to działanie zasadne". - Klient bez maseczki dla bezpieczeństwa innych klientów i ekspedientów może być nieobsługiwany - dodał.

 

Szczepienia przeciw grypie

Z kolei pytany o to, czy wystarczy w tym sezonie szczepionek przeciwko grypie, przypomniał, że jest decyzja o pełnej refundacji szczepionki przeciw grypie dla medyków i farmaceutów. - Pozostałe grupy ryzyka mają dofinansowanie do tych szczepień - to są osoby starsze, osoby które mają obniżoną odporność, z przewlekłymi chorobami po wskazaniach lekarskich" - przypomniał. 

Reklama

- Jeżeli weźmiemy pod uwagę dotychczasową wyszczepialność, obecne zakupy i cały czas jeszcze trwające negocjacje dotyczące dokupienia szczepionki, ta szczepionka jest dla Polaków zagwarantowana i nikt nie powinien się obawiać (że zabraknie szczepionek- przyp. red.) - mówił.

- Ja bym się raczej obawiał, że ludzie podobnie jak w poprzednich latach nie będą chcieli się szczepić. Obecnie mówimy o 2 mln szczepionek przy wyszczepialności na poziomie 1,5 mln w ubiegłym roku, ale podkreślił, że na dziś jeszcze toczą się rozmowy - zaznaczył rzecznik MZ

Reklama

 

Rada Gabinetowa

- Poczekajmy na Radę Gabinetową. Na pewno będzie w niej uczestniczył minister zdrowia i na pewno będzie komunikat po tej radzie z ustaleniami - stwierdził rzecznik MZ pytany o to, skąd decyzja prezydenta o zwołaniu Rady Gabinetowej ws. koronawirusa. 

Przypomniał, że w czwartek minister zdrowia zaprezentuje strategię na jesień i II falę koronawirusa. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości