Reklama

Ministerstwo Zdrowia odpowiada na zarzuty posłów KO

Polityka Zdrowotna
15/06/2020 16:30

- Panowie nie byli w stanie dokładnie przeczytać umowy. Jest tam jasno zapisane, że druga strona jest dostawcą produktów - odpowiadał na zarzuty wiceminister zdrowia. Dodał, że do umowy załączony był załącznik, który jasno wskazuje, na jaki sprzęt została zawarta.

 

- Podawana przez panów kwota 250 mln zł jest zmanipulowana, bo to maksymalna kwota umowy. Dostawcy przedstawiają nieodwoływalną umowę z warunkami, z których nie mogą się wycofać. To ministerstwo decyduje, czy zawiera umowę, czy będzie negocjować warunki -

, wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński.

- Jest to kolejny atak na Łukasza Szumowskiego i działania, jakie były podejmowane w związku z koronawirusem - dodał.

- Jestem przekonany, że kiedy emocje opadną, panowie będą mogli się pochylić nad dokumentami i dojdą do tych samych wniosków -dodał wiceminister.

Reklama

Jak zaznaczył wiceminister,  kwota zaliczki, która została wpłacona na poczet respiratorów, które ostatecznie nie dotarły do Polski, została zwrócona i znajduje się obecnie na koncie Skarbu Państwa.

- W zakresie dostaw kwietniowych wystąpiliśmy od odstąpienia umowy i otrzymaliśmy zwrot pieniędzy. Podobnie w maju. Pierwsze respiratory dotarły w czerwcu i spodziewamy się dostarczenia jeszcze kolejnych do końca miesiąca- odpowiadał na zarzuty Janusz Cieszyński. Dodał, że na konto Skarbu Państwa zwrócono prawie 10 mln euro.

Reklama

Wiceminister przekazał, że obecnie 55 respiratorów oczekuje oceny technicznej w Składnicy Agencji Rezerw Materiałowych. 

Odnosząc się do zarzutu utrudniania dostępu do dokumentów stwierdził, że "Wszystkie dokumenty przekazałem dziś, kiedy panowie okupowali Ministerstwo przez kilka godzin".- Posłowie swoje żądania sformułowali w 25 punktach na 3 stronach. Zażądali dostępu do 10-tek storn korespondencji, umów faktur... przygotowałem im odpowiedzi,a dokumenty zostały przekazane natychmiast - mówił wiceminister.

Reklama

- Dziś Panowie uzyskali to o co poprosili. Pozostałe dokumenty, które wymagają dłuższego czasu na przekazanie, poinformujemy kiedy będziemy mogli przekazać - mówił. -Panowie robią medialny spektakl. To jest atak w w stronę Łukasza Szumowskiego - ocenił wiceminister Janusz Cieszyński.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości