Reklama

Minister Zdrowia: Prezes PIS za obowiązkiem szczepień dla wszystkich

Polityka Zdrowotna
11/01/2022 11:51

Polska znajduje się obecnie w trudnej sytuacji wchodząc w kolejną falę zakażeń przy wysokim poziomie hospitalizacji - podkreśla minister zdrowia Adam Niedzielski, który był porannym gościem TVN24. Dodał, że podejmowane obecnie decyzje są bardzo trudne, ale jednocześnie nie poda się do dymisji. Zaznaczył także, że kluczowe nadal jest szczepienie, w szczególności w kontekście rosnących zakażeń nowym wariantem Omikron.

Jak powiedział minister zdrowia, mamy obecnie sytuację najtrudniejszą, w porównaniu z innymi falami pandemii.Ponad 18 tys. osób jest hospitalizowanych, a mutacja Omikrona jest skrajnie zakaźna. Założenie jest takie, że jeśli chodzi o ekspozycję, to praktycznie każda osoba jest wystawiona na zakażenie Omikronem. Jeśli chodzi o osoby nieodporne, to w zasadzie każdy się zakazi - dodał minister. Obecnie średnia zakażeń dziennie to 12 tys. osób, zaszczepione jest około 60 proc. populacji. Wciąż jednak utrzymuje się wysoki odsetek osób sprzeciwiających się szczepieniom.

- Będę przekonywał całe kierownictwo polityczne do tego, że szczepienia obowiązkowe wśród mundurowych, nauczycieli, bo wśród medyków już je wprowadziliśmy, to są obowiązki, które powinny mieć miejsce. I może tutaj zaskoczę Państwa, ale całe kierownictwo polityczne PIS jest absolutnie zwolennikiem obowiązkowych szczepień. Ich nie trzeba przekonywać, tylko raczej tych niedowiarków. (…) Prezes PiS jest zwolennikiem szczepień dla wszystkich. - powiedział Adam Niedzielski, minister zdrowia.

Reklama

Dodał jednak, że sytuacja, w której kurator Barbara Nowak nazywa szczepienia eksperymentem i nie zostaje odwołana, pokazuje, że rozmowa z Ministrem Edukacji Przemysławem Czarnkiem, w kontekście obowiązkowych szczepień nauczycieli, jest niełatwa.

- Dialog z ministrem Czarnkiem jest trudny, wyznajemy inny system wartości i ochrony życia ludzkiego. Ja nie wyznaje chwilowej potrzeby przypodobania się silnie krzyczącej grupie - skomentował Adam Niedzielski.

Dodał także, że Polska jest krajem o najmniejszej skłonności do szczepień na tle Europy. - To jest ok 37 proc. To badaliśmy przy okazji szczepienia na grypę. W tej chwili to jest ok. 70 proc. - powiedział. Obecnie czarny scenariusz dla systemu ochrony zdrowia związany z ryzykiem Omikrona to powyżej 100 tys. zakażeń dziennie, a nawet więcej. Minister Niedzielski dodał jednak, że system testowania jest na tyle wydolny, że jest w stanie wychwycić osoby zakażone.

Reklama

- Uwolniliśmy pracę laboratoriów od stycznia. (...) Możliwa jest wydolność na poziomie 400 tys. testów dzienie - podsumował.

Minister zdrowia dodał także, że przygotowywana jest baza łóżkowa, ale podkreślił, że "wzrost bazy łóżkowej do 60 tys. to jest scenariusz katastrofalny". To de facto połowa wszystkich łóżek szpitalnych, bo pozostałe, jak zauważa Adam Niedzielski to łóżka specjalistyczne i nie mogą być wykorzystane jako tzw. covidowe. Do tego dochodzą problemy kadrowe - Lekarze, którzy dzisiaj zajmują się chorymi, bedą musieli zająć się covidem. (...) To są bardzo trudne scenariusze. Dlatego tak bardzo namawiamy do szczepień. - podkreślił minister zdrowia.

Reklama

Jednocześnie dodał, że jego dymisja niczego by nie zmieniła. Ani sytuacji politycznej, ani konfiguracji w kontekście środowisk antyszczepionkowych.

- Moją rolą nie jest rola obrażania się na rzeczywistość. Zajmuję stanowisko ministra zdrowia od 1,5 roku. Wszystkie fale, przeszedłem podejmując trudne decyzje. (...) Tu chodzi o to, żeby poprawiać system, zapewniając pacjentom leczenie najnowszymi technologiami, w tym szczepionkami. Jeśli podam się do dymisji, nie zmieni to sytuacji politycznej. - powiedział Adam Niedzielski.

Reklama

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości