Ministerstwo Zdrowia i Państwowa Komisja Wyborcza dołożyły wszelkich starań, żeby cały proces wyborczy był "maksymalnie bezpieczny dla wszystkich Polaków" w kwestii epidemii - zapewniał w poniedziałek minister zdrowia Łukasz Szumowski. Wyraził przekonanie, że tak jak po pierwszej turze, również po drugiej nie będzie zwiększonej zachorowalności.
- Wysoka frekwencja w obu turach wyborów prezydenta pokazuje dojrzałość polskiej demokracji i to, że Polacy wiedzą, że mają naprawdę decydujący głos - mówił podczas briefingu minister zdrowia.
Jak podkreślał, Ministerstwo Zdrowia i Państwowa Komisja Wyborcza dołożyły wszelkich starań, żeby cały proces wyborczy był "maksymalnie bezpieczny dla wszystkich Polaków" w zakresie epidemii.
- Bardzo dokładnie obserwowaliśmy pierwszą turę, bezpieczeństwo w lokalach, i nie zaobserwowaliśmy zwiększonej zachorowalności. Jestem przekonany, że po drugiej też nie zaobserwujemy - wyraził przekonanie Ł.Szumowski.
Porównując ryzyko zakażenia w lokalach wyborczych i sklepach wskazywał, że "lokale wyborcze są bezpieczniejsze niż sklepy", ponieważ w sklepie "często zapominamy o wymogach sanitarnych, a w lokalu wyborczym ktoś nam o nich przypominał".
BPO
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!