Reklama

Minister edukacji o wytycznych dla szkół

Polityka Zdrowotna
28/08/2020 13:08

Nie zastosowaliśmy sztywnych rozwiązań, tylko pozwoliliśmy na dopasowanie do sytuacji w danej szkole - podkreślał minister edukacji Dariusz Piontkowski w piątek podczas konferencji prasowej mówiąc o wytycznych dla szkół związanych z koronawirusem. 

Jak mówił, ministerstwo przygotowało plakaty i poradniki dotyczące organizacji nauki w warunkach epidemii, "tak, aby jeszcze raz przypomnieć np., jak szkoły mają się przygotować do ewentualnego kształcenia na odległość". 

Do udziału w konferencji zaproszeni zostali samorządowcy, którzy "chwalili" opracowane w resorcie wskazówki dla edukacji i pozytywnie oceniali przygotowania do nowego roku szkolnego. Robert Szydlik, wicestarosta powiatu wołomińskiego chwalił wytyczne i pomoc z ministerstwa np. przekazanie do szkół termometrów. - Szkoły nie w takich warunkach funkcjonowały w poprzednich epokach - mówił R. Szydlik. Jak przekonywał, w związku z tym, że szkoły od marca nie pracowały normalnie, jego powiat mniej wydawał np. na energię elektryczną, pomoce naukowe czy środki czystości. - U nas te oszczędności wynosiły kilkaset tysięcy złotych - szacował.

Reklama

Tymczasem wiele samorządów i dyrektorów szkół nie kryje obaw związanych z uruchomieniem nauki w szkołach od 1 września i wskazuje na brak jasnych wytycznych, brak wsparcia ze strony MEN i rządu oraz zrzucenie odpowiedzialności na samorządy. 26 sierpnia prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski wspólnie z innymi samorządowcami wezwał rząd do konsultacji ws. otwarcia szkół. 

- Rządzący próbują przerzucać na samorządy coraz większą odpowiedzialność i koszty związane z edukacją w czasie pandemii - mówił wówczas R. Trzaskowski. Samorządowcy wskazywali też na problemy z jasnymi wytycznymi, finansowaniem, ograniczoną liczbą inspektorów sanitarnych, ale też limitami powierzchni na jedno dziecko w przedszkolach.

Reklama

 

Kiedy zdalne nauczanie

Minister przypomniał, że warunkiem ewentualnego przejścia na nauczanie zdalne jest opinia inspektora sanitarnego. Jak dodał, inspektor podejmując decyzję, musi brać pod uwagę szczególne warunki na terenie placówki i gminy, warunki organizacyjne w danej szkole.

Jak wyjaśniał, jeżeli jeden z uczniów zachoruje na koronawirusa, to zostanie poddany izolacji, a po dochodzeniu epidemiologicznym inspektor zdecyduje o tym, kto zostanie objęty kwarantanną z powodu bezpośredniego kontaktu z chorym.

Reklama

Minister przypomniał, że uczniowie na kwarantannie będą kształcić się w systemie zdalnym. Pytany o ewentualne prowadzenie zajęć zdalnych przez nauczycieli na kwarantannie, minister stwierdził, że jeśli nauczyciel będzie czuł się dobrze i wyrazi na to zgodę, może prowadzić takie zajęcia.

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości