W polskiej ochronie zdrowia szykują się potężne zmiany strukturalne. Ministerstwo Zdrowia uruchamia ogromny program wsparcia procesów konsolidacyjnych, na który przeznaczyło aż 1,149 miliarda złotych z Funduszu Medycznego. Zainteresowanie szpitali jest gigantyczne – w drugim oficjalnym webinarium szkoleniowym zorganizowanym przez resort wzięło udział niemal 1000 przedstawicieli placówek medycznych z całego kraju.
Oficjalny nabór wniosków rozpocznie się już 1 lipca 2026 roku.
Na co szpitale mogą przeznaczyć środki? Głównym celem programu jest pomoc placówkom medycznym w przejściu przez skomplikowany proces łączenia sił i reorganizacji. Pozyskane dofinansowanie dyrektorzy szpitali będą mogli zainwestować w:
Rozbudowę infrastruktury oraz modernizację wysłużonych budynków i oddziałów szpitalnych.
Zakup nowoczesnego wyposażenia i sprzętu medycznego.
Dostosowanie placówek do zupełnie nowych, efektywniejszych modeli organizacyjnych.
Fizyczną realizację procesów konsolidacyjnych (koszty formalne i prawne związane z łączeniem podmiotów).
– Działania resortu to nie tylko dofinansowanie procesów konsolidacyjnych. Placówki mogą liczyć także na kompleksowe wsparcie merytoryczne i pomoc w formalnościach związanych z konkursem – podkreśla Ministerstwo Zdrowia, zapowiadając jednocześnie organizację kolejnych szkoleń.
Wnioski o dotacje będzie można składać drogą elektroniczną od 1 lipca 2026 r. (od godziny 10:00) do 30 października 2026 r. (do godziny 23:59).
Program jest wyjątkowo atrakcyjny, ponieważ pozwala na uzyskanie dofinansowania pokrywającego nawet 100% kosztów planowanej inwestycji. Minimalną wartość pojedynczego projektu ustalono na poziomie ponad 2 mln zł, natomiast maksymalne limity wsparcia zależą od skali przedsięwzięcia:
|
Rodzaj planowanej konsolidacji |
Maksymalna wysokość wsparcia |
|
Działania w ramach jednego podmiotu (np. wewnętrzna reorganizacja) |
do 20 mln zł |
|
Projekty obejmujące różne podmioty lecznicze (np. fuzja szpitali) |
do 70 mln zł |
Dlaczego Ministerstwo Zdrowia stawia na konsolidację? Resort zwraca uwagę na poważny problem systemowy: w wielu regionach blisko siebie funkcjonują placówki o identycznym profilu. Zamiast współpracować, konkurują one ze sobą o tych samych pacjentów oraz – co gorsza w dobie kryzysu kadrowego – wyrywają sobie nawzajem lekarzy i pielęgniarki.
Nowy program ma to zmienić i umożliwić:
Sprawne łączenie dublujących się podmiotów leczniczych.
Elastyczną zmianę profilu działalności poszczególnych oddziałów (dopasowaną do realnych potrzeb regionu).
Tworzenie silnych, wspólnych struktur organizacyjnych.
Lepsze, centralne planowanie świadczeń medycznych na poziomie lokalnym.
W efekcie najbardziej skomplikowane świadczenia medyczne zostaną skoncentrowane w lepiej wyposażonych, silniejszych ośrodkach. Przełoży się to na stabilność finansową szpitali, bezpieczniejsze zarządzanie kadrą medyczną oraz wyższy standard leczenia dla pacjentów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze