Przemoc wobec personelu medycznego to nie tylko problem moralny, ale też prawny. Naczelna Izba Lekarska rozpoczęła ogólnopolską kampanię informacyjną, która ma uświadomić pacjentom, że lekarze, pielęgniarki czy ratownicy są chronieni jak funkcjonariusze publiczni. Za napaść na medyka można trafić do więzienia.
Lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni i farmaceuci są objęci szczególną ochroną prawną. W świetle polskiego prawa traktowani są jak funkcjonariusze publiczni – tak samo jak policjanci, strażacy czy żołnierze. Oznacza to, że każda przemoc wobec nich – zarówno fizyczna, jak i słowna – może skończyć się poważnymi konsekwencjami prawnymi, włącznie z karą więzienia.
Naczelna Izba Lekarska, wspólnie z innymi samorządami medycznymi, przygotowała plakat informacyjny. Zawiera on jasny komunikat o tym, jakie grożą konsekwencje za atakowanie medyków. W projekt zaangażowały się też: Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy, Krajowa Izba Ratowników Medycznych, Naczelna Izba Aptekarska oraz Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych.
Kampania ma trafić do wszystkich placówek, w których udzielane są świadczenia zdrowotne – od przychodni po szpitale.
- Chcemy, by informacja o konsekwencjach napaści na medyków znalazła się w każdym podmiocie wykonującym działalność leczniczą, dlatego proszę o możliwe jak najszersze rozpowszechnianie przygotowanego przez nas plakatu. Nasza kampania informacyjna to jeden z wielu elementów działań samorządu lekarskiego na rzecz bezpieczeństwa wszystkich pracowników ochrony zdrowia – zaznacza prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasz Jankowski.
Reklama
Zgodnie z przepisami Kodeksu karnego, naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego grozi nawet do 3 lat więzienia. Jeśli dochodzi do poważniejszych czynów – jak groźby czy pobicie – kary mogą być jeszcze surowsze. Ochrona prawna dotyczy nie tylko lekarzy, ale także pielęgniarek, ratowników medycznych i farmaceutów wykonujących swoje obowiązki zawodowe.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze