Dziś sejmowa Komisja Zdrowia rozpatrzyła sprawozdanie z prac specjalnej podkomisji nad rządowym projektem upaństwowienia ratownictwa medycznego. Zgodnie z projektem wszystkie umowy z prywatnymi podmiotami świadczącymi usługi w systemie ratownictwa zakończą się 31 grudnia 2018 r. Jak podkreślał dziś w Sejmie wiceminister zdrowia Marek Tombarkiewicz celem projektu nie jest nacjonalizacja, a przejęcie kontroli nad systemem ratownictwa.
Tzw. mała nowelizacja ustawy o państwowym ratownictwie medycznym reguluje kwestie upaństwowienia oraz funkcjonowania dyspozytorni medycznych. Pozostałe kwestie będą przedmiotem innej nowelizacji, nad którą trwają jeszcze prace międzyresortowe.
"Wypadnie" 135 karetek zabezpieczających 2 mln ludzi
Zgodnie z danymi, które przedstawił dziś na sejmowej Komisji Zdrowia wiceminister Marek Tombarkiewicz, na podstawie nowych przepisów z systemu "wypadnie" 135 karetek i zespołów ratownictwa medycznego, zabezpieczających dziś około 2 miliony ludzi. Jak podkreślał wiceminister, nie będzie przeszkód, żeby publiczne podmioty przejmowały karetki, które dziś są w posiadaniu prywatnych podmiotów. Ministerstwo Zdrowia nie przedstawiło jednak wyliczeń ile by to kosztowało.
Umowa z Danią w trakcie wypowiadania
Odtworzenie systemu i koszt tej nowelizacji powinny obejmować również koszty odszkodowania wynikające z umowy miedzy Danią a Polską - uważa Konfederacja Lewiatan i przytacza przykład firmy Falck, która dziś funkcjonuje w polskim systemie ratownictwa. "Umowa między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Królestwa Danii w sprawie popierania i wzajemnej ochrony inwestycji, podpisana w Kopenhadze 1 maja 1990 r., jest w obecnie w trakcie wypowiedzenia – ze względu na kwestionowanie przez Komisję Europejską jej zgodności z prawem Unii Europejskiej. Proces wypowiedzenia tej umowy został zainicjowany przez stronę duńską w kwietniu 2017 r., a w październiku ubiegłego roku w trybie obiegowym była uzgadniana uchwała RM w tej sprawie. Chociaż formalnie umowa wciąż obowiązuje, to proces jej wypowiedzenia jest już daleko posunięty i można się spodziewać, że w najbliższym czasie przestanie ona obowiązywać". - można przeczytać w komunikacie opublikowanym na stronie Ministerstwa Zdrowia.
Nie ma mowy o nacjonalizacji
- Nie ma mowy o żadnej nacjonalizacji, ani przejęciu majątku tylko o przejęciu kontroli nad systemem ratownictwa medycznego - podkreślał dziś wiceminister Marek Tombarkiewicz. - Nie widzimy potrzeby do wpisywania do oceny skutków regulacji tej ustawy kosztów odszkodowań dla firm prywatnych za zakupione karetki. - W ostatnich latach wiele publicznych podmiotów traciło kontrakty na rzecz prywatnych firm. Nikt wtedy nie upominał się o żadne odszkodowania dla tych podmiotów - dodał M. Tombarkiewicz.
Rządowy projekt ustawy o ratownictwie medycznym trafi teraz do drugiego czytania.
AS
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!