- Po pierwszym naborze na punkty szczepień, podejmiemy decyzję co do tworzenia dużych centrów szczepień - powiedział szef kancelarii premiera Michał Dworczyk.
Szef kancelarii premiera i przyszły
, Michał Dworczyk zapowiedział na antenie Polsat News, że oprócz planowanych około 8 tys. małych punktów szczepień "w każdej gminie", rząd chce utworzyć duże centra szczepień.Jak wyjaśniał, inspiracją dla pomysłu było rozwiązanie praktykowane w Niemczech, gdzie do połowy grudnia ma być utworzonych kilkadziesiąt takich centrów. Mają one być rozmieszczone na terenie całego kraju i umożliwiać zaszczepienie wszystkim obywatelom codziennie w godzinach od 9 do 19.
- My w Polsce chcemy mieć model mieszany, czyli mniejsze punkty szczepień w każdej gminie i duże centra. Ale decyzja o tym, ile takich centrów ma powstać, będzie dopiero podjęta - powiedział M. Dworczyk.
Jak dodał, do czwartku zarejestrowanych było kilka tysięcy podmiotów, które wyraziły NFZ chęć prowadzenia punktów szczepień.
Szczepienia już od stycznia
Michał Dworczyk powiedział, że w Polsce szczepienia na masową skalę przeciwko COVID-19 rozpoczną się w styczniu. Konkretna data zależna jest od decyzji rejestracyjnej EMA oraz terminów dostarczenia produktu przez producenta.
Decyzja rejestracyjna dot. szczepionki od Pfizer-BioNTech, według
, powinna zapaść do 29 grudnia. W przypadku pozytywnej oceny EMA, Polska otrzyma pierwsze szczepionki już na początku stycznia.Koncern farmaceutyczny Pfizer deklaruje, że w styczniu do Polski może trafić około 1 mln 100 tys. dawek szczepionki na COVID-19. Ma to wystarczyć na zaszczepienie w styczniu około pół miliona osób - informował szef kancelarii premiera.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!