- To nie jest tylko odpowiedzialność za własne dziecko i własne zdrowie. Jest to odpowiedzialność za całe populacje- mówił dziś w radiowej Trójce, w odniesieniu do projektu znoszącego obowiązek szczepień minister zdrowia, Łukasz Szumowski
Dzisiaj na godzinę 22.15 zaplanowano pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Projekt ustawy przewiduje m. in. zniesienie obowiązku szczepień ochronnych i wprowadzenie zasady dobrowolności szczepień oraz obowiązek udzielania kompleksowej oraz rzetelnej informacji dot. szczepienia, w tym o skutkach zaniechania, możliwym ryzyku poszczepiennym przed szczepieniem oraz wywiad lekarski po szczepieniu.
Jakie niebezpieczeństwa niesie za sobą projekt?
Minister podczas audycji przekonywał, że nie możemy żonglować i decydować o tym czy szczepić czy nie, ponieważ choroby, którym wydawałoby się zapobiegliśmy, wrócą. Przytoczył przykład Choroby Heinego-Medina, która sprawiała trudności z chodzeniem, a dzięki szczepieniom choroba została wyeliminowana. - Gruźlica lekooporna zdziesiątkowałaby społeczeństwo gdybyśmy na nią nie szczepili mówił minister Szumowski.
-Jeżeli wyszczepialnośc spadnie poniżej pewnego progu - mówi się o 85 proc. – będziemy mieli znowu epidemie, które skutkują śmiercią ludzi- dodał.
Nie cały projekt do śmietnika?
Każdy projekt ma swoje pozytywne strony - mówił w Trójce Polskie Radio minister Szumowski. Minister wypowiadał się odnośnie zapisów dot. informowania rodziców o tym jak szczepionki były zrobione, szczególnie w kwestii wykonywania szczepionek na komórkach ludzkich, czy też dokładne badania przed wykonaniem szczepień.
-To są dobre kierunki i będziemy je próbowali wdrażać w miarę naszych możliwości - mówił. Nie wszystkie szczepionki alternatywne są dostępne. Również badanie dziecka przed szczepieniem powinno być zawsze robione, tak samo jak informowanie o możliwych powikłaniach - mówił Szumowski. - Jeżeli lekarz nie jest w stanie zbadać pacjenta przed podaniem środka to ewidentnie nie jest to prawidłowe działanie. Lekarz musi znaleźć czas na badanie i informowanie pacjenta - dodał.
Kary za unikanie szczepień?
Minister nie deklaruje się jako zwolennik karania. -Raczej edukacja, wytłumaczenie i ewentualne konsekwentne nagabywanie o zaszczepienia - mówił o najlepszej metodzie do utrzymania poziomu szczepialności minister.
JK
źródło: Salon polityczny Trójki audycja prowadzona przez Beatę Michniewicz
Polecamy również:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!