W Polsce wiele się mówi o narastającym problemie opieki nad osobami starszymi głównie w kontekście niedoboru szpitalnych oddziałów geriatrycznych oraz lekarzy geriatrów, których brakuje – podobnie jak wielu innych specjalistów. Czy zanim Polacy powyżej 65 roku życia będą stanowić ponad 30 proc. społeczeństwa (według prognoz GUS będzie tak w 2050 r.) uda się otworzyć odpowiednią liczbę oddziałów i wykształcić wystarczająco dużo specjalistów?
To nie jest dobry kierunek – uważa ekspert Porozumienia Zielonogórskiego Andrzej Zapaśnik. W wielu krajach europejskich odchodzi się od zinstytucjonalizowanego modelu opieki nad seniorami, natomiast rozwijają się formy opieki zintegrowanej, w domach pacjentów. Starszy pacjent pozostaje w swoim środowisku, ale jest pod stałą opieką nie tylko lekarza, ale też pielęgniarki środowiskowej, opiekunów medycznych i społecznych. Np. w Szkocji realizowane jest to poprzez zintegrowane działania służb medycznych i społecznych. Taki model jest znacznie bardziej efektywny, bezpieczny i przyjazny dla seniora.
Ekspert Porozumienia Zielonogórskiego przypomina także, że główny ciężar opieki medycznej nad starszymi pacjentami wciąż spoczywa na lekarzach podstawowej opieki zdrowotnej. To właśnie do przychodni pierwsze kroki kieruje senior, gdy zapada na zdrowiu i to właśnie tam najczęściej uzyskuje potrzebną pomoc. W wielu przypadkach to wystarcza, zwłaszcza gdy lekarz zna swojego pacjenta, opiekując się nim wiele lat.
Aleksandra Smolińska
Źródło: FPZ
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!