Reklama

Lekarze krytykują zmiany w standardach kształcenia medycznego: "Zbyt mało czasu na konsultacje"

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej (PNRL) wyraża zdecydowany sprzeciw wobec projektu rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, który zmienia standardy kształcenia przygotowującego do wykonywania zawodów medycznych. Samorząd lekarski podkreśla, że proponowane zmiany mogą negatywnie wpłynąć na jakość edukacji medycznej, wskazując na zbyt krótki czas na konsultacje oraz problem z jakością wykorzystywanych symulatorów.

Zbyt krótki czas na konsultacje

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej wskazuje, że jedynie siedem dni, jakie Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego przeznaczyło na konsultacje społeczne, to zdecydowanie za mało czasu, by w sposób rzetelny zebrać uwagi od przedstawicieli środowisk lekarskich.

Zdaniem lekarzy, projekt zmiany rozporządzenia wymaga głębszej analizy, zwłaszcza, że zmiany w standardach kształcenia lekarzy i lekarzy dentystów zostały wprowadzone dopiero w 2023 roku.

Zwiększenie liczby studentów w grupach klinicznych

W projekcie rozporządzenia zaproponowano zwiększenie liczebności grup na zajęciach klinicznych z 5 do 6 osób. PNRL negatywnie ocenia ten pomysł, wskazując, że taka zmiana zmniejszy jakość nauczania. Zajęcia kliniczne, w trakcie których studenci wykonują zabiegi medyczne pod nadzorem nauczyciela, wymagają pełnej uwagi i koncentracji prowadzącego. Zwiększenie liczby studentów w grupie o 20 proc. oznacza większe obciążenie dla nauczyciela, co może wpłynąć na efektywność kształcenia oraz bezpieczeństwo pacjentów.

Reklama

- Negatywnie ocenia się zmianę w części I w ust. 4.4. określającą liczebność grup podczas zajęć E, F i H (nauki kliniczne zabiegowe, nauki kliniczne niezabiegowe oraz praktyczne nauczanie na VI roku) na poziomie maksymalnie 6 studentów. Podczas zajęć klinicznych studenci wykonują zabiegi z naruszeniem ciągłości tkanek pod nadzorem lekarza - nauczyciela akademickiego. Sprawowanie jednoczesnej opieki nad 5 studentami i prowadzonymi przez nich czynnościami medycznymi wymaga niezwykłego skupienia i czujności. Zwiększenie liczebności grupy z dotychczasowych 5 osób do 6 osób stanowi wzrost o 20 proc. Większe obciążenie przekładać się będzie na zmniejszenie efektywności kształcenia i jakości zabiegów, a także na stan zdrowia pacjentów - czytamy we fragmencie sprzeciwu PNRL.

Zbyt duży udział symulacji w nauce

Samorząd lekarski wyraża również zaniepokojenie w związku z propozycją zwiększenia liczby godzin zajęć realizowanych w symulowanych warunkach klinicznych. Projekt rozporządzenia przewiduje, że zajęcia takie mogą wynosić od 5 proc. do 15 proc. całkowitej liczby godzin zajęć. PNRL zwraca uwagę, że tylko zajęcia z zakresu nauk morfologicznych mogą być realizowane w symulowanych warunkach w takim wymiarze. W przypadku innych obszarów kształcenia, liczba godzin realizowanych w symulacjach powinna wynosić nie więcej niż 10 proc. Ponadto, samorząd podkreśla, że jakość symulatorów jest kluczowa. Niski standard urządzeń wykorzystywanych w centrach symulacji może skutkować zaniżeniem efektywności kształcenia przyszłych lekarzy.

Reklama

Problemy z jakością i dostępnością symulatorów

PNRL zwraca uwagę, że dostępne obecnie symulatory i fantomy nie odwzorowują wystarczająco dokładnie warunków naturalnych. W szczególności w kierunkach stomatologicznych, gdzie fantomy z przed kilkudziesięciu lat nie spełniają oczekiwań edukacyjnych, dostępność niektórych części, jak np. zęby fantomowe, jest ograniczona przez wysokie koszty. Samorząd lekarski sugeruje, że inwestowanie w symulacje podczas nauki anatomii i morfologii może mieć sens, ale tylko wtedy, gdy zostaną wprowadzone odpowiednie standardy, certyfikacje oraz wysokiej jakości narzędzia.

- Obecna jakość i dostępność symulatorów nie stanowi prawidłowego odwzorowania warunków naturalnych. Uważamy, że jedyne uzasadnienie stanowi wprowadzanie symulacji podczas nauki anatomii i morfologii przy uwzględnieniu standaryzacji, certyfikacji modeli i oprogramowania, które powinny zostać opisane i uwzględnione w listach rekomendacji - informuje PNRL w swoim stanowisku.

Reklama

Apel o odpowiedzialną reformę

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej apeluje do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego o rozszerzenie konsultacji społecznych i uwzględnienie uwag środowiska lekarskiego w finalnym kształcie rozporządzenia. Samorząd lekarski podkreśla, że reforma systemu kształcenia medycznego powinna koncentrować się na poprawie jakości edukacji, a nie na oszczędnościach, które mogą pogorszyć przyszłą jakość opieki zdrowotnej w Polsce.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: NIL Aktualizacja: 24/03/2025 15:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości