O godz. 17:00 zaczęło się posiedzenie sejmowej Komisji Zdrowia z udziałem nowego ministra Łukasza Szumowskiego. O czym wspominał w wystąpieniu?
Minister Szumowski zaczął wystąpienie od podziękowań dla poprzednika, Konstantego Radziwiłła oraz Prawa i Sprawiedliwości, min. za wprowadzone dopłaty do leków dla seniorów, zapłatę nadwykonań dla szpitali i zakup sprzętu medycznego z budżetowych środków.
2 lata: dużo czy mało?
- Możemy spierać się w wielu sprawach, ale jeśli chodzi o podstawowe działania potrzebujemy konsensusu – mówił Łukasz Szumowski. Podkreślał, że średni czas urzędowania ministrów zdrowia był stosunkowo krótki, więc kierunki powinny być wypracowywane na długi czas.
Mówił, że chce wiele w tym czasie zdziałać, ale nie będzie robił rewolucji. Bierze pod uwagę czas, jaki ma do wykorzystania. - Jestem realistą, mam przed sobą dwa lata kadencji – mówił minister.
Efektywność
Minister zapowiadał uszczelnienie systemu. - Jesteśmy krajem na dorobku i nie możemy pozwolić sobie, by pieniądze były marnowane - mówił Szumowski. Zmiany mają objąć finansowanie i organizację pracy w placówkach zdrowotnych, lepsze wykorzystanie personelu medycznego, zwłaszcza lekarzy i pielęgniarek m.in. przez zatrudnienie personalu pomocniczego: sekretarek medycznych oraz pomocnika medycznego.
Przetargi, zakupy grupowe
Wśród obszarów, które zdaniem Szumowskiego relatywnie łatwo i szybko można zoptymalizować są przetargi. Po raz kolejny przypomniał, że 70 proc. przetargów szpitali kończy się złożeniem tylko jednej oferty. Mówił też o ogólnej racjonalizacji zakupów. Wskazywał, że polskie firmy są bezbronne w starciu z korporacjami wydającymi znaczne środki na przedstawicieli, marketing. wprowadzenie pewnych mechanizmów - pozwalających lecznicom zaoszczędzić Jak stwierdził, przy zakupach do 10-proc. wydatków - może przynieść systemowi "bardzo duże pieniądze". Potem, odpowiadając na pytania posłów mówił o zakupach centralnych w zdrowiu, w sprawie których niedługo spotka się z premierem Mateuszem Morawieckim i Jadwigą Emilewicz, minister przedsiębiorczości. Podkreślał, że do takich zakupów można podejść w biznesowy sposób, a nie jak w czasach PRL.
Odbiurokratyzowanie
Minister podkreślał, że trzeba odbiurokratyzować pracę lekarzy i pielęgniarek, a działanie placówek uwolnić od nadmiernej sprawozdawczości. - Lekarz powinien skupić się na pracy z chorym, lekarz rezydent na pracy z chorym i nauce - mówił.
Dialog
Minister zapowiedział, że będzie prowadzić dialog, szczególnie z pacjentami i przedstawicielami zawodów medycznych. Leczenie bólu, opieka paliatywna Wiele miejsca Szumowski poświęcił zapowiedziom powszechnego dostępu do uśmierzania bólu osób chorych, zwłaszcza dzieci. Zapowiedział też rozwój opieki hospicjów, zwłaszcza domowych.Seniorzy, ciężarne i dzieci
Minister mówił też o konieczności podnoszenia standardów okołoporodowych, poprawie opieki nad seniorami i dziećmi. Jak przypomniał, sam jest ojcem czwórki.
Informatyzacja
Szumowski podkreślał rolę informatyzacji. Mówił o wprowadzeniu e-recepty, zapisach on-line do lekarza. - Płatnik musi być dobrze zinformatyzowany - mówił. Potrzebne są też systemy analizy danych medycznych.
Badania kliniczne, breast cancer unity, opieka koordynowana
Zgodnie z zapowiedzią ministra rozwijane mają być niekomercyjne badania kliniczne - celem jest wzrost ich liczby i zbudowanie struktury, która będzie je prowadziła i koordynowała. Mówił także o potrzebie koordynowanej opieki, wprost wymieniając m.in. potrzebę uruchamiania breast cancer unitów.
W pytaniach m.in. o geriatrii o zmianach wycen
Widać zwrot w podejściu do geriatrii. Minister podkreślał, że lekarz POZ to nie geriatra, a Polska potrzebuje geriatrów, oddziałów i szpitali geriatrycznych.
Szef sejmowej Komisji Zdrowia, Bartosz Arłukowicz, nie omieszkał spytać, czy minister zmieni obniżane wcześniej wyceny świadczeń kardiologicznych. Szumowski jest kardiologiem. Wybrnął mówiąc, że będą prace nad wyceną różnych procedur.
Prywatne szpitale i poradnie: tak, ale...
Z kolei pytania posłanki Beaty Libery-Małeckiej dotyczyły m.in. miejsca prywatnych podmiotów w systemie ochrony zdrowia. - Prywatny sektor jest bardzo ważnym graczem i uważam, że bez niego system opieki zdrowotnej nigdy nie będzie funkcjonował poprawnie. Zarówno sektor prywatny, jak i publiczny, powinny być doceniane, oczywiście przy założeniu, że działają w oparciu o uczciwą konkurencję - stwierdził Szumowski. Ale zastrzegł od razu, że uczciwą konkurencją na pewno nie jest „wyciąganie wisienek na torcie” ani „zbyt daleko idące preferencje”.
Sieć szpitali i konkursy dla AOS
Z kolei odnosząc się do pytania o sieć szpitali, minister chwalił to rozwiązanie jako stabilizujące system i podkreślał, że nie należy zmieniać przepisów za często. Dał w ten sposób dość jasny sygnał, że sieci nie planuje zmieniać.
- Rozmawialiśmy o kontraktach na AOS. Śledzimy na bieżąco tę sytuację. Tam, gdzie będzie to możliwe, będą konkursy. Zastanawiamy się nad aneksowaniem - mówił i dodał: - Na pewno nie chcielibyśmy wprowadzać chaosu w zakresie AOS-u, dlatego, że tak naprawdę kolejki pacjentów to kolejki do specjalisty - mówił minister.
Mówił też o tym, że wiele spraw można załatwić w POZ. - Na pewno AOS musi funkcjonować sprawnie, bo inaczej te kolejki będą dużo bardziej dotkliwe dla pacjenta - podkreślał.
AK
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!