Minister zdrowia Łukasz Szumowski zapowiedział zmiany w jednej ze sztandarowych ustaw wdrożonych przez resort zdrowia za czasów jego poprzednika - w ustawie o sieci szpitali. Szczegóły mają być znane dopiero w lipcu, ale już dziś w wywiadzie dla Wyborcza.pl minister wskazuje na kierunek, w jakim będą one zmierzały.
- Sieć działa od dwóch miesięcy. Jestem przekonany, że ta ustawa musi mieć pewne poprawki wprowadzone. Będę analizował i proponował rozwiązania, które ją dostroją do systemu w sposób bardziej realny i bardziej odpowiadający na potrzeby - zadeklarował minister zdrowia Łukasz Szumowski.
Zmiany w sieci szpitali
- Zabrakło moim zdaniem pewnej referencyjności wyrażonej w sposób bardziej wiarygodny. Ja jestem trochę taki uciążliwy w powtarzaniu tego, że pacjent nie powinien się zastanawiać gdzie ma pójść do lekarza czy do szpitala. Pacjent powinien być prowadzony za rękę, bo jak jest chory i cierpi to trudno, żeby się jeszcze zastanawiał czy tu się zapisać czy tam. Powinna być referencyjność i jasna ścieżka od podstawowej opieki zdrowotnej, poprzez specjalistyczną, aż do szpitali najwyżej specjalistycznych. Ale to się musi przejawić po pierwsze w finansach ale i w wymogach. Teraz szpitale powiatowe mają równie ostre warunki wejścia do systemu jak szpitale wysokospecjalistyczne. Być może to nie jest dobre rozwiązanie - podkreślił minister zdrowia.
Konkrety dopiero w lipcu
Jak zaznaczył, propozycje zmian będą gotowe w lipcu. - Musimy ocenić pierwsze miesiące działania sieci. Wtedy tak naprawdę dostaniemy wyniki i analizy, które już będą gotowe - powiedział.
AS
Źródło: Wyborcza.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!