Nowelizacja ustawy refundacyjnej ma uprościć działanie rynku farmaceutycznego i zwiększyć dostępność leków dla pacjentów. Krajowi producenci leków biorą aktywny udział w konsultacjach i liczą na konkretne mechanizmy wspierające krajową produkcję.
Ministerstwo Zdrowia przygotowało projekt nowelizacji ustawy refundacyjnej (UD187), który – zgodnie z deklaracjami resortu – ma ułatwić funkcjonowanie rynku leków w Polsce oraz poprawić dostępność terapii dla pacjentów. Zmiany te zostały pozytywnie przyjęte przez krajowych producentów, którzy podkreślają coraz lepszą współpracę z rządem w zakresie legislacji dotyczącej sektora farmaceutycznego.
- Najlepsze rozwiązania można wypracować we współdziałaniu. Ministerstwo Zdrowia udowadnia, że jest gotowe na dialog z producentami, którzy najlepiej znają wyzwania produkcji leków - mówi Krzysztof Kopeć, prezes Krajowych Producentów Leków.
Reklama
Nowelizacja zakłada m.in. eliminację przestarzałych zapisów, takich jak obowiązek dostaw do 10 wyznaczonych hurtowni czy problematyczny algorytm dotyczący wielkości dostaw. Ułatwienia obejmują również rozszerzenie dostępu do leków biologicznych - mają być one dostępne nie tylko w szpitalach, ale także w przychodniach, co przybliży leczenie do miejsca zamieszkania pacjentów.
Na 2 czerwca 2025 roku zaplanowano oficjalne konsultacje społeczne z udziałem przedstawicieli branży farmaceutycznej i Ministerstwa Zdrowia. W opinii Krajowych Producentów Leków, to kluczowy moment dla rozwoju krajowego przemysłu.
- Z optymizmem czekamy na zaplanowane na 2 czerwca br. spotkanie w resorcie zdrowia w sprawie nowelizacji. Liczymy, że w toku dalszych prac nad tym projektem zostaną wypracowane mechanizmy jeszcze efektywniej zachęcające do zwiększania produkcji leków w Polsce, zgodnie z deklaracjami premiera RP Donalda Tuska o wspieraniu krajowej produkcji i ‘końcu ery naiwnej globalizacji’ - dodaje Kopeć.
Ministerstwo Zdrowia dostrzega potrzebę uniezależnienia się od zagranicznych łańcuchów dostaw, zwłaszcza tych pozaeuropejskich. Jednym z rozwiązań ma być ograniczenie presji cenowej na leki produkowane w Polsce i stworzenie realnych zachęt dla firm inwestujących w krajowy przemysł farmaceutyczny.
Aktualnie pacjenci płacą o 10-15% mniej za 642 leki wytwarzane w Polsce. Krajowi producenci postulują jednak jeszcze bardziej ambitne podejście, m.in. pełną refundację leków produkowanych w kraju z użyciem polskich substancji czynnych.
Krzysztof Kopeć podkreśla, że oprócz zmian legislacyjnych, kluczowe znaczenie ma również edukacja środowiska medycznego.
- Ważne jest też, aby lekarze i aptekarze mieli świadomość, że oni również mogą przyczynić się do budowy bezpieczeństwa lekowego naszego kraju. Oferując pacjentom polskie leki nie tylko obniżą ich wydatki w aptece, ale też zwiększą potencjał inwestycyjny krajowych wytwórców. Razem z resortem zdrowia, pacjentami, lekarzami i aptekarzami możemy wspólnie zadbać o bezpieczeństwo Polski i Europy - podkreśla.
Reklama
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze