Projekt ustawy o modernizacji szpitalnictwa ma jeszcze w czwartek trafić do konsultacji publicznych - zapowiedział na konferencji w Centrum Zdrowia Dziecka minister zdrowia Adam Niedzielski.
A. Niedzielski podkreślił, że to jest dzień, który zapisze się w historii szpitalnictwa.
Przypomnijmy, że projekt do wykazu prac rządu trafił 7 grudnia.
- Uruchamiamy fundamentalną reformę polskiego szpitalnictwa. Do konsultacji dziś przekazujemy projekt ustawy, która będzie określała zasady modernizacji i rozwoju szpitalnictwa - poinformował minister. Ustawa ma określić m.in. jak szpitalnictwo będzie modernizowane, jak będzie się rozwijało. Projekt - jak wyjaśniał minister - zawiera zestaw regulacji, który ma doprowadzić do tego, aby szpitalnictwo było w lepszej kondycji ifnansowej, ale też z drugiej strony, aby zapewnić taką jakość świadczeń, które będą oceniane przez pacjentów pozytywnie. Chodzi też o sprofesjonalizowanie zarządzania szpitalami.
Szef resortu zdrowia wyjaśniał tez powody wprowadzenia takiej reformy. Jak mówił, pandemia pokazała m.in., że konieczny jest pewien mechanizm koordynacji, szczególnie w sytuacjach kryzysowych. Jak dodał, chodzi o to, aby minister zdrowia miał insturumenty, aby w takiej sytuacji przełamywać pojawiające się w niekórych szpitalach niechęć i bariery do współpracy.
Jak mówił, także nadzór właścicielski nad szpitalami pozostawia wiele do życzenia. - Chcemy zaproponować powołanie Agencji Rozwoju Szpitalnictwa - zapowiedział. Agencja ma zająć się m.in. rozdysponowaniem środków europejskich, ale też pomocą szpitalom w trudnej sytuacji finansowej w przeprowadzeniu procesu restrukturyzacji. Agencja ma być ośrodkiem odpowiedzialności za finansowe aspekty szpitalnictwa.
Kolejny element to jakość zarządzania. Ustawa wprowadzi wymóg egzaminu państwowego dla osób zarządzających szpitalami. Jak podkreślał A. Niedzielski, aby zarządzać szpitalem, nie mozna opierać się na intuicji.
Ustawa ma też zdefiniować na nowo zasady funkcjonowania sieci szpitali w Polsce. - Zmiany będą brały pod uwagę fakt, że będziemy wycofywali się z finansowania ryczałtowego, bo siła finansowa państwa pozwala na pełną odpowieczialność za wielkości kontraktowe - wyjaśniał minister.
A. Niedzielski zapowiedział, że projekt będzie w pełnych miesięcznych konsultacjach, aby dyskusja była pełna, w parnterskiej atmosferze.
4 kategorie szpitali
Z kolei wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski podkreślał, że cele definiują i określają również liczby. Przypomniał, że system szpitalnictwa generuje 20 mld zł zadłużenia, w tym zadłużenie wymagalne na poziomie 2,1 mld zł.
Jak mówił, celem reformy jest więc też wsparcie sektora szpitalnego w mądrym oddłużeniu, a Agencja Rozwoju Szpitali ma zabezpieczyć placówki przed takimi zadłużeniami, jakie mieliśmy historycznie. Dodał, że kompetencje ARS będą soczewkowały się w przygotowaniu i nadzorze nad restrukturyzacją finansową szpitali.
Podał przykład Centrum Zdrowia Dziecka, jako "podmiotu skażonego zobowiązanniami generowanymi wiele lat wstecz", który dziś zadłużony jest na 400 mln zł.
Jak podał wiceminister kwota na wsparcie sektora szpitalnego, częściowe jego oddłużenie, to 3 mld zł w ciągu 5 lat. - To środki, których żaden szpital nie otrzyma za darmo, ale związane bedą z działaniami optymalizacyjnymi - zapowiedział.
Przypomniał, że w myśl projektowanej ustawy nastąpi podział na 4 kategorie szpitali w zależności od kondycji finansowej.
Zaznaczył że w pierwszych latach funkcjonowania ta ustawa największy nacisk położy na szpitale w najgorszej sytuacji finansowej. Jak mówił, 4 proc. szpitali generuje 50 proc. zobowiązań wymagalnych.
Odchodzenie od ryczałtu
Minister zdrowia pytany o to, czy znany jest już harmonogram odchodzenia od ryczałtu w ramach sieci szpitali, co ma być elementem reformy szpitalnictwa, podkreślił, że wyznacznikiem będzie tempo prac nad ustawą.
- Według naszych szacunków wprowadzenie sieci w odpowiedzialny sposób nie może mieć miejsca wcześniej niż w 2023 r. - stwierdził. Jak wyjaśniał, sama kwalifikacja do sieci następuje 3 miesiące przed rozpoczęciem funkcjonowania sieci. - Mam nadzieję, że projek w I półroczu 2022 r. zostanie przeprowadzony i da to czas kilku miesięcy na przygotowanie się do zmian - mówił minister.
Dodał, że jeżeli chodzi o odchodzenie o ryczałtu, to określony zostanie minimalny obszar finansowany ryczałtem, zaś reszta zakresów będzie finansowana kontraktowo.
Także wiceminister zdrowia S. Gadomski wskazał, że zmniejszona zostanie skala finansowania ryczałtowego, bo są środki na to, żeby płacić za nadwykonania i zrealizowane kontrakty.
Szpital w Prokocimiu
Minister pytany był również o szpital dziecięcy w Prokocimiu i ewentualną groźbę zamkniecia go w zwiazku z rezygnacją z pracy dużej części lekarzy.
A. Niedzielski poinformował, że dziś na rozmowy do Prokocimia pojechał wiceminister zrowia Piotr Bromber. Dodał też, że według informacji jakie posiada z NFZ, sytuacja finansowa szpitala jest przedmiotem troski oddziału NFZ i dla tej placówki poszło już "pewne finansowanie dodatkowe".
Z kolei odnosząc się do pytania o retaryfikację świadczeń, bo na taką potrzebę wskazywali pracownicy tego szpitala mówiąc o niedofinansowaniu działalności placówki, minister zdrowia stwierdził, że "retaryfiakcja jest procesem ciągłym i nie ma końca".
Przypomniał, że pediatria została w tym roku wyciągnięta z ryczałtu, a z Funduszu Medycznego są płacone wszystkie ponadlimitowe procedury pediatryczne.
Jednocześnie zwrócił uwagę, że problemy w pediatrii biorą się m.in. stąd, że szpitale pediatryczne na niższym poziomie miały bardzo dużo łóżek i trudno wykonywać im kontrakt w zmienionej sytuacji. - Struktura szpitalnictwa musi odpowiadać na potrzeby demograficzne, bo mamy przesunięcie i rośnie liczba osób starszych a maleje liczba dzieci - podkreślił szef resortu zdrowia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!