Mechanizm oddłużania szpitali ma się zmienić – rząd planuje uzależnić pomoc finansową od przedstawienia realnych planów naprawczych. Wiceminister zdrowia Jerzy Szafranowicz zapowiedział, że propozycja narzędzi finansowych pojawi się we wrześniu. Reforma szpitalnictwa – mimo kontrowersji – przeszła przez Senat bez poprawek.
W czwartek w Senacie trwała debata nad rządową reformą szpitalnictwa. Wiceminister zdrowia Jerzy Szafranowicz poinformował, że propozycja mechanizmów finansowych dla zadłużonych placówek pojawi się „w okolicach września”.
Nowy system ma odejść od zasady bezwarunkowego oddłużania.
– Nie wymagaliśmy od dyrektorów żadnych racjonalizacji – przyznał Szafranowicz, oceniając wcześniejsze działania. Tym razem finansowe wsparcie ma być uzależnione od konkretnych działań naprawczych – przygotowanych przez szpitale, analizowanych przez AOTMiT, i ocenianych pod względem efektywności.
W przygotowaniu nowych mechanizmów biorą udział Ministerstwo Zdrowia, Ministerstwo Finansów i Bank Gospodarstwa Krajowego.
Mimo burzliwej dyskusji, senatorowie nie zgłosili poprawek legislacyjnych. Senackie komisje zdrowia oraz samorządu terytorialnego zarekomendowały przyjęcie reformy w obecnym kształcie.
Senator Waldemar Kraska (PiS) ostro skrytykował projekt, twierdząc, że nie przewiduje on realnych źródeł finansowania zwłaszcza dla szpitali powiatowych.
– Starosta dobrze zarządzanego szpitala nie zgodzi się na połączenie go z zadłużonym – ostrzegł, dodając, że odpowiedzialność została przerzucona na samorządy. W jego ocenie większą rolę powinien odgrywać wojewoda.
Z kolei senator Agnieszka Gorgoń-Komor (KO), sprawozdawczyni ustawy, przekonywała, że reforma ma charakter dobrowolny i wzmacnia lokalne władze.
– To reforma decentralizująca – podkreślała.
Rządowy projekt zakłada dużą elastyczność w przekształcaniu oddziałów – szpitale będą mogły w ramach danego profilu zamieniać pełną hospitalizację na leczenie planowe, jednodniowe, a nawet opiekę długoterminową. Dzięki temu mają lepiej odpowiadać na potrzeby starzejącego się społeczeństwa i spadającą liczbę urodzeń.
Nowością będzie również możliwość tworzenia wspólnych SP ZOZ-ów i podmiotów leczniczych przez związki jednostek samorządu terytorialnego. Reforma dopuszcza również konsolidację szpitali.
Dodatkowo wprowadza się nowe świadczenie gwarantowane w powiatowym centrum zdrowia, a także likwidację obowiązku posiadania skierowania do lekarza medycyny sportowej, psychologa i optometrysty (który zyska też uprawnienie do kierowania do okulisty).
Ważną rolę w systemie będzie odgrywać Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT), która ma oceniać zarówno same programy naprawcze, jak i ich wykonanie, analizując m.in. efektywność jednostek, sytuację finansową oraz jakość zarządzania.
AOTMiT ma też brać pod uwagę, jak świadczenia są dzielone między lecznictwo szpitalne a ambulatoryjne przy ustalaniu taryf.
Rządowy projekt reformy szpitalnictwa to tzw. „kamień milowy” w Krajowym Planie Odbudowy. Oznacza to, że jego wdrożenie będzie jednym z warunków wypłaty środków z KPO. Tym bardziej istotne będzie, czy i jak zapowiadane we wrześniu mechanizmy finansowe zostaną zrealizowane.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze