Reklama

Koniec tematu respiratorów?

Polityka Zdrowotna
01/02/2021 11:31

Były wiceminister zdrowia odpowiedzialny m.in. za zakup respiratorów przez resort zdrowia od firmy E&K, Janusz Cieszyński odniósł się do oświadczenia Jarosław Kaczyńskiego, który stwierdził, iż służby specjalne nie miały zastrzeżeń do kontraktu na zakup respiratorów.

Chodzi o sprawę zakupu przez resort zdrowia respiratorów od należącej do byłego handlarza bronią spółki E&K. Rząd krótko po zawarciu umowy na 200 milionów złotych wypłacił 154 miliony złotych zaliczki, ale spółka nie wywiązała się ze zobowiązań. Z 1241 zamówionych respiratorów dostarczono jedynie dwieście sztuk a o zwrot ponad 70 milionów złotych wypłaconych w ramach zaliczki będzie musiała wystąpić Prokuratoria Generalna.

Do tej sprawy

wicepremier, szef Komitetu Rady Ministrów ds. Bezpieczeństwa Narodowego i spraw Obronnych, Jarosław Kaczyński. W swoim oświadczeniu, Jarosław Kaczyński stwierdził, że "decyzja o skorzystaniu z firmy E&K została podjęta w oparciu o informacje przekazane przez służby specjalne, które nie dostrzegały przeciwwskazań do podjęcia takiej współpracy" a wskutek działań wyjaśniających podjętych przez służby, po stronie resortu zdrowia nie wykazano "żadnych przesłanek wskazujących na możliwość nadużyć, działań korupcyjnych lub innych czynów zabronionych przy zakupie respiratorów".

Oświadczenie zostało wydane po tym jak Gazeta Wyborcza opublikowała materiał na podstawie informacji uzyskanych od informatora z sejmowej speckomisji. CBA miało wydać aż trzy opinie ws. zakupu respiratorów od handlarza bronią. Dopiero ostatnia miała być pozytywna. Zdaniem informatora "Biuro wszystko bierze na siebie, a jego szef powołuje się na presję czasu i okoliczności, ale też sugeruje udział pozostałych służb. Których nie ujawnia".

Reklama

Koniec tematu?

Do wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego odniósł się na antenie Polsatu były wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński. Zapewnił, że ministerstwo od samego początku współpracowało przy sprawie zakupu z Centralnym Biurem Antykorupcyjnym.

Janusz Cieszyński stwierdził, że wicepremier, jako osoba stojąca na czele Komitetu Bezpieczeństwa ma kompetencje, by analizować kwestie służb. Dlatego wydane wydane przez niego oświadczenie "zamyka temat" ewentualnych nieprawidłowości przy zakupie respiratorów. 

Reklama

- To oświadczenie to potwierdzenie tego, co mówiliśmy razem z panem prof. Łukaszem Szumowskim od początku tej sprawy. Warto wskazać, że informacje o konkretnych zakupach, które dokonywało ministerstwo, były dostępne na stronie internetowej. To nie jest tak, że ktoś coś w sposób sensacyjny ujawnił - komentował Janusz Cieszyński.

Ocenił też, że "to element politycznej walki związanej z tym, że w Polsce oprócz epidemii mieliśmy też wybory prezydenckie. Postanowiono uderzyć w profesora Łukasza Szumowskiego, który jak wszyscy pamiętamy w tych odczytach sondażów popularności miał 70 proc.".

Reklama

źródło: Polsat, GW

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości