Premier Hiszpanii zapowiedział, że za kilka dni będzie w tym kraju obowiązywało ograniczenie wiekowe dla użytkowników mediów społecznościowych. Dostęp do Facebooka, TikToka i Instagrama będą miały tylko osoby od 16. roku życia. Decyzję już skomentował Elon Musk, właściciel platformy X.
Pedro Sánchez ogłosił, że zmiany wejdą w życie już od przyszłego tygodnia. To kolejny już kraj w Europie, który idzie śladem Australii. Tam dostęp do mediów społecznościowych mają osoby od 16. roku życia. W Europie nad takimi rozwiązaniami poważnie myślą Niemcy czy Francja.
Hiszpania już wprowadza zakaz.
To jednak nie wszystko.
– Po pierwsze, zmienimy prawo w Hiszpanii, aby pociągać kierownictwo platform do odpowiedzialności prawnej za wiele naruszeń mających miejsce na ich stronach. Po drugie, manipulowanie algorytmami i wzmacnianie nielegalnych treści stanie się nowym przestępstwem. Po trzecie, wdrożymy system śledzenia, kwantyfikacji i ujawniania nienawiści i polaryzacji, aby śledzić, jak platformy cyfrowe podsycają podziały i wzmacniają nienawiść – powiedział Sánchez.
Reklama
Najwięcej uwagi jednak przykuwa czwarta obietnica.
– Hiszpania zablokuje dostęp do mediów społecznościowych osobom poniżej 16. roku życia. Platformy będą zobowiązane do wdrożenia skutecznych systemów weryfikacji wieku – nie tylko pól wyboru, ale prawdziwych barier, które będą działać – dodał szef hiszpańskiego rządu.
I to także nie koniec, bo kolejnym punktem jest zapowiedź współpracy rządu z prokuraturą „w celu zbadania i ścigania naruszeń popełnionych przez Grok, TikTok i Instagram”.
Te wszystkie słowa spotkały się z krytyką ze strony Elona Muska, amerykańskiego miliardera, konserwatysty i właściciela platformy X, której częścią jest wspomniany Grok.
Musk nazwał Pedro Sáncheza „brudnym” i dopisał w poście na X:
– Jest tyranem i zdrajcą narodu hiszpańskiego.
W naszym kraju także trwa dyskusja nad wprowadzeniem internetowych ograniczeń obowiązujących dzieci i młodzież, a także większej kontroli państwa nad platformami społecznościowymi.
– Wzorujemy się na Australii. Oczekujemy, że to platformy technologiczne wezmą odpowiedzialność i nie będą dopuszczały dzieci do treści, które są dla nich szkodliwe – powiedziała niedawno ministra edukacji narodowej, Barbara Nowacka.
Reklama
Odpowiedni projekt ustawy ma przygotować klub Koalicji Obywatelskiej, w którym zostanie wskazana granica 15. roku życia. Jednak już teraz w komisjach sejmowych trwa o tym dyskusja. Zwolennikiem wprowadzenia zakazu jest także Ministerstwo Zdrowia.
– Dojrzałość cyfrową niestety nasza młodzież ma jedną z niższych w Europie i niestety za nami są kraje mniej rozwinięte, i o tym też musimy pamiętać – mówił wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski.
Dodawał:
– Ale nie zapominajmy również o zdrowiu fizycznym dzieci, które korzystają z mediów społecznościowych czy też urządzeń cyfrowych. To jest niestety znacznie zwiększające się ryzyko krótkowzroczności, zmian degeneracyjnych kręgosłupa i otyłości oraz problemów ortopedycznych związanych z siedzącym trybem życia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Oczywiście, że w nasyzm kraju taki zakaz nie zostanie wprowadzony. Nie możemy przecież naruszac dóbr podatkowych, prawnych jak i swobody, korporacji, należących do naszego największego sojusznika. absolutnie nie możemy, inaczej stracimy....
Oczywiście, że w nasyzm kraju taki zakaz nie zostanie wprowadzony. Nie możemy przecież naruszac dóbr podatkowych, prawnych jak i swobody, korporacji, należących do naszego największego sojusznika. absolutnie nie możemy, inaczej stracimy....