Reklama

Kolejna, nieplanowana podwyżka płac obejmie m.in. szpitale

Polityka Zdrowotna
10/12/2018 12:11

Rząd zmieni ustawę o minimalnym wynagrodzeniu za pracę. Przy wyliczaniu najniższej pensji nie będzie brany pod uwagę ważny składnik, tak by część pracowników mogła zarabiać więcej. W samym sektorze publicznym ponad 56,4 tys. osób ma mieć dzięki temu dochód rozporządzalny wyższy o średnio 207 zł miesięcznie. 

Do konsultacji trafił projekt nowelizacji ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę. Nie chodzi jednak o ustawę poświęconą wyłącznie sektorowi ochronu zdrowia, ale obejmującą całą gospodarkę. Pracownicy placówek medycznych mogą na niej jednak skorzystać. 

Zakłada rozszerzenie katalogu składników wynagrodzenia, które nie są uwzględniane przy obliczaniu wysokości wynagrodzenia pracownika porównywanego z wysokością minimalnego wynagrodzenia za pracę, o dodatek do wynagrodzenia przysługujący za staż pracy.

Reklama

- Proponowana zmiana wychodzi naprzeciw oczekiwaniom społecznym - pisze resort pracy. Powołuje się na liczne postulaty obywateli, organizacji związków zawodowych i parlamentarzystów.

 

Doświadczony ma tyle co nowicjusz

W obecnym stanie prawnym pracownik z dłuższym stażem pracy, otrzymując łączne wynagrodzenie na poziomie minimalnego wynagrodzenia za pracę, może otrzymywać niższe wynagrodzenie zasadnicze niż osoba nowo zatrudniona (bez stażu pracy lub z krótkim stażem pracy), wykonująca jednakową pracę lub pracę o jednakowej wartości.

Reklama

- W praktyce sytuacja taka powoduje niezadowolenie i poczucie niesprawiedliwości wśród pracowników z dłuższym stażem pracy, których wynagrodzenie zasadnicze bywa niższe niż wynagrodzenie osób dopiero rozpoczynających pracę zawodową. W takich przypadkach tzw. dodatek stażowy przestaje pełnić rolę formy uznania pracownika za posiadane przez niego doświadczenie zawodowe związane z długotrwałym zatrudnieniem - czytamy w ocenie skutków regulacji. 

 

W zdrowiu też powinna być taka zmiana?

- Naszym zdaniem do płacy minimalnej nie powinno się włączać dodatków. Ale pracodawcy chcąc zmniejszyć sobie koszty dokładają różne składniki, pochodne, by osiągnąć wymagane minimum brutto. Oczywiście kosztem pracownika. W służbie zdrowia mamy takie przypadki, ale płaca minimalna czy zasadnicza nie powinna być wyliczana z pochodnymi - mówi Maria Ochman z NSZZ Solidarność. 

Reklama

AK

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości