Propaganda środowisk antyszczepionkowych, według której z roku na rok gwałtownie rośnie liczba odmów szczepień, a Polacy masowo sprzeciwiają się szczepieniom ochronnym, nie znajduje potwierdzenia w danych – podkreśla Główny Inspektor Sanitarny Paweł Grzesiowski. Jak wynika z szeroko zakrojonej kontroli kart szczepień, obowiązkowe szczepienia w Polsce realizowane są na wysokim, stabilnym poziomie.
– Propaganda antyszczepionkowców, że Polacy są przeciwni szczepieniom, to absolutna nieprawda. Mamy to bardzo mocno potwierdzone – powiedział PAP Grzesiowski.
Kontrola kart szczepień była prowadzona od kwietnia do końca lipca 2025 r. Pracownicy 318 powiatowych i 16 wojewódzkich stacji sanitarno-epidemiologicznych, przy wsparciu punktów szczepień, przejrzeli łącznie ponad 7,3 mln kart.
Po wprowadzeniu danych do systemu cyfrowego ujawniono blisko 500 tys. kart wymagających dodatkowej weryfikacji. Dotyczyły one m.in. przypadków braku kontaktu z rodziną dziecka, niekompletnej dokumentacji lub zmiany lekarza.
– Sprawdziliśmy już około 30 proc. tych przypadków. W ostatnim etapie kontroli, jeśli potwierdzi się, że rodzice uchylają się od szczepienia dziecka bez przeciwwskazań medycznych, będziemy uruchamiać postępowania administracyjne – zapowiedział GIS.
Wbrew doniesieniom o rzekomym załamaniu systemu szczepień, wstępne wyniki kontroli pokazują bardzo dobrą sytuację epidemiologiczną wśród najmłodszych dzieci.
– Wszystkie obowiązkowe szczepienia są realizowane na poziomie 89–95 proc. To średnia krajowa – wskazał Grzesiowski.
Reklama
Z analizy wynika, że w każdym roczniku około 5–10 proc. dzieci nie jest szczepionych, przy czym część z powodów zdrowotnych. Odsetek dzieci niezaszczepionych z powodu braku zgody rodziców GIS szacuje na 4–5 proc.
– Mit, że ta liczba z roku na rok narasta, jest nieprawdziwy – podkreślił.
GIS odniósł się także do danych publikowanych w poprzednich latach m.in. przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH–PIB, które wskazywały na rosnącą liczbę niezaszczepionych dzieci.
– Wykresy pokazywały dane skumulowane, czyli sumowano liczby z kolejnych lat bez ich weryfikacji. Dlatego wyglądało to tak, jakby problem lawinowo narastał, choć nie odzwierciedlało to rzeczywistego trendu – wyjaśnił Grzesiowski.
Reklama
Jak dodał, w każdym roczniku odsetek dzieci nieszczepionych pozostaje zbliżony. Przy 250–300 tys. urodzeń rocznie oznacza to 10–15 tys. dzieci, których rodzice uchylają się od szczepień. Łącznie, w skali 18 roczników, może to być około 200 tys. dzieci w wieku 0–18 lat.
Kontrola GIS potwierdziła również wcześniejsze ustalenia NIK dotyczące niepełnych danych o szczepieniach i nieskuteczności obecnych procedur administracyjnych.
– Administracyjnie nakładane grzywny to anachroniczna procedura. Ich skuteczność nie przekracza 5 proc., a sprawy ciągną się latami – powiedział Grzesiowski.
Reklama
W odpowiedzi GIS, we współpracy z Ministerstwem Zdrowia, przygotował projekt zmian, zakładający wprowadzenie postępowania mandatowego zamiast długotrwałych postępowań administracyjnych.
Kluczowym elementem reformy ma być pełna cyfryzacja kart szczepień.
– Chcemy całkowicie wycofać się z papierowej ewidencji. Mam nadzieję, że projekt będzie procedowany w pierwszym półroczu 2026 r. – zapowiedział GIS.
Cyfrowa książeczka szczepień dostępna na Internetowym Koncie Pacjenta ma umożliwiać m.in. przypomnienia SMS, dostęp do informacji o odroczeniach szczepień, NOP-ach oraz badaniach kwalifikacyjnych – wszystko na jednej platformie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze