Wraz z nadejściem jesieni powraca temat szczepień przeciwko COVID-19. Z danych przekazanych przez Centrum e-Zdrowia (CeZ) wynika, że od 17 września do 7 października w Polsce wykonano 157 433 szczepienia ochronne przeciwko koronawirusowi. Choć sezon dopiero się rozkręca, liczby pokazują wyraźnie: zainteresowanie powrotem do szczepień rośnie, a równocześnie – niektórzy pacjenci już teraz napotykają trudności z dostępem do wolnych terminów.
Dane epidemiologiczne opublikowane w ostatnim raporcie o chorobach zakaźnych (na dzień 29 września) pokazują, że wskaźnik zachorowań na COVID-19 wynosił ponad 81,6 przypadków na 100 tys. mieszkańców. Choć od połowy sierpnia notowano dynamiczne wzrosty, 22 września przyniósł pierwszy lekki spadek – do poziomu około 89 przypadków. Dla porównania, tydzień wcześniej (15 września) było to ponad 94 przypadki na 100 tys. mieszkańców.
Eksperci przypominają, że właśnie jesienią – w okresie wzmożonej zachorowalności na infekcje układu oddechowego – szczepienie może stanowić istotną barierę ochronną przed ciężkim przebiegiem COVID-19.
Obecnie szczepienia realizowane są w:
poradniach POZ (podstawowej opieki zdrowotnej),
wybranych aptekach posiadających umowę z NFZ.
Szczepienie jest bezpłatne, a skierowanie wystawiane jest automatycznie – nie trzeba kontaktować się z lekarzem, by je uzyskać.
Zapisać się można na kilka sposobów:
przez aplikację mojeIKP,
na Internetowym Koncie Pacjenta (IKP),
bezpośrednio w punkcie szczepień – przychodni lub aptece.
Aktualną listę punktów szczepień można znaleźć na stronie pacjent.gov.pl.
W obecnym sezonie jesiennym podawana jest szczepionka Spikevax LP.8.1 (producent: Moderna). Preparat jest jednodawkowy i przeznaczony dla osób od 12. roku życia. W przypadku pacjentów z ciężkim niedoborem odporności podaje się dwie dawki, w odstępie co najmniej dwóch miesięcy – decyzję podejmuje lekarz.
Dla najmłodszych – dzieci od 6. miesiąca życia – przewidziano dawkę pediatryczną tego samego preparatu.
Według danych z 8 października, na szczepienie zapisało się już ponad 43 tys. osób, które jeszcze nie otrzymały zastrzyku ani nie anulowały wizyty. Z informacji PAP wynika, że część pacjentów ma trudności ze znalezieniem wolnych, bliskich terminów szczepień – szczególnie w mniejszych miejscowościach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bardzo ciekawi mnie, które to poradnie POZ biorą udział w szczepieniu na covid. Gdy apteki mają płacone za szczepienie, POZ- musiałyby do szczepień dopłacać. Tak docenia się dziś fachowość.
Bardzo ciekawi mnie, które to poradnie POZ biorą udział w szczepieniu na covid. Gdy apteki mają płacone za szczepienie, POZ- musiałyby do szczepień dopłacać. Tak docenia się dziś fachowość.