Reklama

Jak terapia środowiskowa wspiera zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży. Nina Szalas: "Potrzeba współpracy systemowej"

Coraz więcej mówi się dziś o kryzysie zdrowia psychicznego wśród dzieci i młodzieży. Rośnie liczba diagnoz depresji, zaburzeń lękowych, samookaleczeń, a nawet prób samobójczych wśród nieletnich. W odpowiedzi na ten kryzys system ochrony zdrowia psychicznego w Polsce przechodzi transformację – powstają nowe ośrodki środowiskowej opieki psychologicznej i psychoterapeutycznej, a sama terapia środowiskowa zyskuje coraz większe znaczenie. Ale mimo dobrych intencji, jak pokazuje praktyka, jej skuteczność zależy od współpracy – tej, której często... brakuje. O tym, co można byłoby zrobić, żeby terapia środowiskowa funkcjonowała lepiej, mówi psycholożka działająca w CBT, Nina Szalas.

Brak efektywniejszej współpracy ze szkołami

Nina Szalas, praktykująca terapeutka środowiskowa, wskazuje wprost na kluczowy problem:

- To, co byłoby pomocne, by jeszcze lepiej realizować terapię środowiskową, to przede wszystkim lepsza współpraca ze szkołami (...). Dzisiaj wygląda to tak, że właściwie każda szkoła i każdy terapeuta środowiskowy indywidualnie ustala sposób kontaktów, ustala umowę na podstawie której wchodzi.

Psycholożka podkreśla, że potrzebne jest porozumienie systemowe między resortami zdrowia i edukacji – tak, aby terapeuci nie musieli za każdym razem „dobijać się” do szkół indywidualnie. Ich obecność w placówkach edukacyjnych powinna być usankcjonowana formalnie, ułatwiając dostęp do dziecka i współpracę z nauczycielami, pedagogami, psychologami szkolnymi.

Reklama

- Warto, by było to złożone odgórnie, i by terapeuta środowiskowy mógł wejść do szkoły i wesprzeć zespół pracujący w szkole w pomocy dziecku czy młodzieży – dodaje psycholożka.

Czym jest terapia środowiskowa?

Terapia środowiskowa to podejście, które zakłada, że skuteczna pomoc psychologiczna nie ogranicza się do spotkań w gabinecie. To praca „w terenie” – w środowisku życia dziecka: w domu, szkole, na podwórku. Terapeuci środowiskowi współpracują nie tylko z pacjentem, ale również z jego rodziną, wychowawcami, szkolnymi psychologami, pracownikami socjalnymi, a czasem i sąsiadami. Celem jest stworzenie spójnego systemu wsparcia, który odpowiada na realne, codzienne potrzeby dziecka lub nastolatka.

Reklama

Terapia środowiskowa to często wybór dla rodzin, które z różnych względów nie odnajdują się w klasycznej terapii gabinetowej – z powodu barier komunikacyjnych, braku zaufania do instytucji czy trudności organizacyjnych. To także forma pomocy w przypadkach, gdy problemy dziecka są ściśle związane z jego środowiskiem społecznym – przemocą domową, brakiem opieki, zaniedbaniem, biedą, dysfunkcyjnymi relacjami.

Do kogo jest skierowana terapia środowiskowa?

Najczęściej beneficjentami terapii środowiskowej są dzieci i młodzież w kryzysie psychicznym, które potrzebują wielopoziomowego wsparcia. Mogą to być młodzi ludzie z:

Reklama
  • zaburzeniami zachowania,

  • problemami emocjonalnymi,

  • uzależnieniami,

  • problemami w relacjach rodzinnych,

  • doświadczeniami przemocy lub traumą.

Terapia środowiskowa zakłada podejście indywidualne – żadna sytuacja nie jest zbyt „nietypowa”, by się nią nie zająć. Wręcz przeciwnie – to, co w klasycznej terapii uznawane byłoby za „zbyt trudne”, tu staje się punktem wyjścia do działania.

Przeszkody systemowe w usprawnieniu terapii środowiskowej 

Pomysłów i dobrej woli nie brakuje, ale wdrożenie terapii środowiskowej w Polsce napotyka przeszkody instytucjonalne. Kluczowym problemem, na który zwraca uwagę Szalas, jest brak jasnych, ogólnopolskich procedur umożliwiających terapeutom środowiskowym wejście do szkół. To nie tylko spowalnia pomoc, ale nierzadko prowadzi do sytuacji, w której dziecko pozostaje bez odpowiedniego wsparcia, bo system nie nadąża za jego potrzebami.

Reklama

Szkoła, jako jedno z głównych środowisk życia dziecka, powinna być naturalnym partnerem w procesie leczenia. Bez wspólnego frontu działań – bez porozumienia między Ministerstwem Zdrowia a Ministerstwem Edukacji – ten front nadal pozostaje nieskoordynowany.

Jeśli chcemy realnie poprawić kondycję psychiczną młodych ludzi, musimy przestać działać punktowo. Potrzebujemy systemu, który umożliwi terapię środowiskową na szeroką skalę – z jasnymi zasadami współpracy między instytucjami, formalnym dostępem terapeutów do szkół i realnym wsparciem dla tych, którzy walczą o zdrowie psychiczne dzieci na pierwszej linii.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 03/05/2025 16:30
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jaś - niezalogowany 2025-06-01 08:22:58


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości