Reklama

Jak browary bezkarnie łamią prawo reklamowe, a państwo odwraca wzrok

Nielegalne reklamy piwa zalewają internet, telewizję i przestrzeń publiczną, łącząc alkohol z relaksem, sukcesem czy atrakcyjnością seksualną. Choć przepisy od lat tego zakazują, raport Forum Konsumentów ujawnia, że organy ścigania niemal w ogóle nie reagują. W 2024 roku wpłynęły dziesiątki zawiadomień o złamaniu prawa, ale żadne nie zakończyło się skazaniem. Browary korzystają z tej bezkarności, a konsekwencje ponosi społeczeństwo - zwłaszcza młodzi ludzie.

Prawo istnieje, ale nikt go nie egzekwuje

W 2024 roku do jednostek prokuratury trafiły 32 zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa w postaci nielegalnej promocji i reklamy alkoholu. Z tej liczby 11 postępowań umorzono, 4 przypadki zakończyły się odmową wszczęcia, a pozostałe 17 spraw nadal trwa. Jak czytamy w raporcie, „żadne z nich nie zakończyło się skierowaniem aktu oskarżenia, ani tym bardziej skazaniem”.

Podobnie wygląda sytuacja w przypadku zgłoszeń kierowanych przez instytucje publiczne. Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom w 2024 roku złożyło 14 zawiadomień, z których 10 zakończyło się umorzeniem postępowania, a jedno – odmową wszczęcia. Z kolei UOKiK skierował 6 zawiadomień, ale w trzech przypadkach również odmówiono wszczęcia, jedno postępowanie umorzono, a tylko dwa nadal trwają.

Reklama

Reklamy łamiące wszystkie zakazy

Prawo zakazuje m.in. łączenia alkoholu z atrakcyjnością seksualną, sukcesem życiowym, relaksem, wypoczynkiem, sportem czy prowadzeniem pojazdów, a także kierowania przekazu do nieletnich. Raport wskazuje, że „niemal wszystkie ustawowe zakazy dotyczące tematyki i formy reklamy alkoholu były łamane przez reklamodawców”.

Autorzy dokumentu przywołują konkretne przykłady kampanii. W spocie marki EB bohater podróżuje autostopem na plażę, flirtuje z kobietą, a w tle rozbrzmiewa piosenka „Sexbomb” - przekaz jednocześnie kojarzy piwo z podróżą samochodem, atrakcyjnością seksualną i relaksem. Reklama Łomży „Coś swojego” przedstawia młodego mężczyznę, który otwiera własną pijalnię piwa nad jeziorem - wątki sukcesu życiowego i wypoczynku naruszają co najmniej dwa ustawowe zakazy. Kontrowersje wzbudził również świąteczny spot Tyskiego, w którym piwo pojawia się na rodzinnym stole - prokuratura odmówiła jednak wszczęcia postępowania mimo oczywistego powiązania reklamy z wypoczynkiem i relaksem. Podobnych przykładów raport wymienia więcej - m.in. kampanie marek Lech i Desperados.

Reklama

Promocje i piwa „zero” – obejście przepisów

Problemem stają się także działania marketingowe wykorzystujące promocje czy tzw. „surrogate advertising”, czyli reklamy piw bezalkoholowych stylizowanych na alkoholowe. Autorzy raportu zwracają uwagę na dynamiczny rozwój tego segmentu rynku. W ciągu ostatnich dziesięciu lat sprzedaż piwa bezalkoholowego wzrosła dziesięciokrotnie, osiągając w 2024 roku 1,72 miliarda złotych wartości i 7,5% udziału w rynku piwa.

Badania cytowane w raporcie pokazują, że młodsze grupy wiekowe sięgają po „piwa zero” najchętniej. W przedziale 18-29 lat odsetek konsumentów wynosi 51%. Eksperci ostrzegają, że może to prowadzić do normalizacji rytuału picia alkoholu wśród młodych i ułatwiać producentom budowanie lojalności wobec marki jeszcze przed osiągnięciem pełnoletności.

Reklama

Dlaczego kary nie działają?

Choć za nielegalną reklamę grożą wysokie sankcje - od 10 000 do 500 000 zł oraz możliwość odebrania koncesji na sprzedaż alkoholu - w praktyce przepisy te nie są stosowane.

„Model działania organów ścigania i sądów pokazuje, że przypadki ukarania w praktyce się nie zdarzają” – podsumowują autorzy raportu.

Co proponują autorzy raportu?

Forum Konsumentów postuluje wprowadzenie pełnego zakazu publicznej reklamy i promocji alkoholu, łącznie z piwem i napojami bezalkoholowymi 0,0%. Sugeruje także doprecyzowanie przepisów dotyczących promocji tak, aby objęły one loterie, gratisy i inne formy marketingu pośredniego, oraz wzmocnienie kontroli nad reklamami w mediach społecznościowych i przy punktach sprzedaży. Według autorów dokumentu tylko kompleksowe podejście i skuteczna egzekucja prawa mogą ograniczyć wpływ agresywnego marketingu alkoholu na społeczeństwo, zwłaszcza na osoby młode.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Raport "Nabici w butelkę. Państwo bezradne wobec nielegalnej reklamy piwa" Aktualizacja: 26/08/2025 15:09
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości