Reklama

Houston, mamy problem! Prezes NFZ spotka się dziś z MF w sprawie pieniędzy

Polityka Zdrowotna
17/11/2017 10:04

Zgodnie z zapowiedziami nie tylko ministra zdrowia, ale też wicepremiera Mateusza Morawieckiego, był plan by do systemu ochrony zdrowia dosypać jeszcze ok. 1,5 mld zł z budżetu państwa, m.in. na tzw. nadwykonania. Ale w przyjętej w tym tygodniu nowelizacji budżetu na 2017 r. nie ma o tym ani słowa, a kolejnej może nie być.

Senatorowie przyjęli w tym tygodniu bez wnoszenia poprawek nowelizację ustawy budżetowej oraz okołobudżetowej na ten rok. To znaczy, że trafi już ona do podpisu prezydenta i nic nie zostanie do niej dopisane. 

Pozwoli ona na wypłatę 2,3 mld zł rekompensat dla górników, dodatkowego ok. 1 mld zł wsparcia dla kopalni, a także 980 mln zł dla TVP i Polskiego Radia. W nowelizacji budżetu przewidziano również utworzenie nowej rezerwy celowej w wysokości 316,9 mln zł m.in. na program Rodzina 500 plus. 

Nie znalazły się jednak żadne zapisy dotyczące ochrony zdrowia. Mówiono, że może to nastąpić po informacji dotyczącej wykonania budżetu po wrześniu, potem po październiku. Do niedawna MF przedstawiało taką informację 15 dnia kolejnego miesiąca, ale z tradycją tą zerwało. Mamy 17 listopada, a dane jak nas poinformowano, mają być w drugiej połowie miesiąca. I tu pojawia się problem.

Reklama

Kto zapłaci?

Na razie, wbrew temu co planowano, za nadwykonania za trzy kwartały tego roku i lata poprzednie 571 mln zł planuje zapłacić NFZ, czyli na ten cel trafią pieniądze ze składek, które mogłyby posłużyć np. zabezpieczeniu świadczeń na przyszły rok (nie zapowiada się on różowo) lub skróceniu kolejek w tym roku. Wcześniej podawano, że mogą one wynosić w sumie 1,5 mld zł. Ale to szacunki. 

Alternatywą mogłoby być wyłożenie przez budżet państwa pieniędzy na zakup dodatkowych świadczeń, a NFZ zapłaciłby za nadwykonania. 

Reklama

Przypomnijmy, co Morawiecki mówił 11 września, gdy rząd przyjmował specustawę przeznaczającą w tym roku maksymalnie do 281,8 mln zł z budżetu na zakup wyposażenia placówek oraz dentobusów. 

- W piątek porozumieliśmy się z panem ministrem zdrowia, co dodatkowo mogłoby być finansowane, korzystając z komfortowej sytuacji budżetu. Łączny koszt dla sektora finansów publicznych to kwota na pewno przewyższająca 1 mld zł, może nawet oscylująca wokół 1,5 mld zł. Rozkładamy te ostateczne uzgodnienia na dalszą część roku – przekazał wicepremier Morawiecki.

Reklama

Z kolei 21 września w czasie wizyty we Wrocławiu stwierdził, że: - Mamy więcej pieniędzy i przeznaczymy je na cele ważne społecznie, głównie na ochronę zdrowia. Chcemy, by ruszyły po kraju dentobusy, by więcej było placówek zdrowotnych w szkołach. Sfinansowane zostaną operacje leczenia zaćmy i wszczepienia endoprotez, by zostały zmniejszone kolejki na takie zabiegi - mówił w czasie spotkania. Dodał, że więcej pieniędzy z budżetu zostanie przeznaczonych również na tzw. nadwykonania. 

W październiku w Sejmie podtrzymywał to. Przypominał, że z 5 mld zł nadwyżki budżetowej ok. 3 mld zł rząd przeznaczy na ochronę zdrowia.

Reklama

- Już przesunęliśmy w budżecie 658 mln zł na sprzęt medyczny w tym roku. Te wydatki nie były planowane. Z funduszu zapasowego Narodowego Funduszu Zdrowia już przesunęliśmy ponad 600 mln zł na wykup nadwykonań. Również w tegorocznej nowelizacji, ażeby jeszcze bardziej wyczyścić przedpole i ułatwić sytuację szpitali, które zakumulowały bardzo duży poziom długu, planujemy dodatkowo w listopadzie dokonać wykupu części procentowej – w zależności od decyzji Narodowego Funduszu Zdrowia i Ministerstwa Zdrowia – tych nadwykonań. To wszystko będzie się składało właśnie na te 3167 mln zł - mówił wicepremier.

MF bez decyzji

Reklama

Dodatkowe pieniądze z budżetu państwa niestety nie są pewne. Do ich uruchomienia w tym roku potrzebna byłaby kolejna nowelizacja budżetu, czyli przygotowanie projektu, przyjęcie przez rząd, Sejm, Senat i podpis prezydenta. Oczywiście, jeśli MF i PiS będą tego chciały, prace pójdą szybką. 

O to, czy są plany kolejnej nowelizacji ustaw budżetowej i okołobudżetowej, a jeśli tak to kiedy i czego dotyczą spytaliśmy Ministerstwo Finansów. 

- W tej sprawie prowadzone są analizy. Jeśli zapadnie decyzja o kolejnej nowelizacji budżetu, to taka informacja zostanie przekazana opinii publicznej - odpowiedziało ministerstwo. 
Miejmy nadzieję, że na zaplanowanym na dziś spotkaniu Andrzeja Jacyny i wiceminister finansów Teresy Czerwińskiej, będą lepsze wieści. 

Reklama

Aleksandra Kurowska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości