Reklama

Hemofilia u dzieci. Jak leczyć skutecznie?

Polityka Zdrowotna
23/11/2022 12:30

Od 2008 r. sytuacja pacjentów pediatrycznych z hemofilią znacząco się poprawiła, dając szansę na dorastanie bez zmian stawowych i jakość życia na poziomie zbliżonym do ich zdrowych rówieśników. Choć nie odbiegamy od światowych standardów leczenia tej choroby rzadkiej, to w Europie są już dostępne nowe terapie, skutecznie poprawiające stan zdrowia i jakość życia pacjentów. 

O sytuacji najmłodszych pacjentów z hemofilią dla Polityki Zdrowotnej mówi dr n.med. Halina Bobrowska, ze Specjalistycznego Zespołu Opieki Zdrowotnej nad Matką i Dzieckiem w Poznaniu. Ekspertka przez wiele lat kierowała Oddziałem pełniącym funkcję Regionalnego Centrum Leczenia Hemofilii i Wrodzonych Skaz Krwotocznych u Dzieci i nadal  realizuje programy lekowe z zakresu hematologii dziecięcej.

 

Poprawa jakości życia pacjentów z hemofilią A i B

 

Od 2008 r. w grupie pediatrycznej widzimy olbrzymi przełom w momencie wdrożenia programu lekowego "Zapobieganie krwawieniom u dzieci z hemofilią A i B”. Program ten zabezpiecza profilaktyczne podawanie koncentratu czynnika krzepnięcia krwi. Dziś dzieci i ich rodzice rzadko wiedzą jak wygląda wylew dostawowy, domięśniowy, czy zagrażający życiu, głównie mają do czynienia z  wylewami podskórnymi. Dzięki prowadzonemu leczeniu profilaktycznemu hemofilia zmieniła postać z ciężkiej na umiarkowaną -mówi dr Halina Bobrowska.

Reklama

 

Jak ocenia ekspertka,, życie dzieci chorych na hemofilię nie różni się dziś od życia ich zdrowych rówieśników. “Tak samo chodzą do szkoły i uczestniczą w tych samych zabawach i grach.”

 

Program profilaktyki krwawień jest  systematycznie doskonalony. Obecnie, pacjenci mają zabezpieczone dostawy czynnika do domu oraz zindywidualizowaną profilaktykę. Mogą korzystać z aplikacji  wskazującej pacjentom jaki mają aktualnie poziom czynnika krzepnięcia w  zależności od czasu jaki minął od dożylnego podania leku - relacjonuje ekspertka.

Reklama

 

W leczeniu i nadzorze terapii choroby dokonała się olbrzymia poprawa, znacząco poprawiająca jakość życia pacjentów. 

 

Trudno znaleźć obecnie 30-letniego pacjenta, który nie miałby rozwiniętych zmian stawowych (artropatii hemofilowej), które w różnym stopniu, ograniczają zakres ruchu i utrudniają poruszanie się. A teraz, młodzi pacjenci, wkraczają w dorosłość bez jakichkolwiek zmian stawowych – i oby tak zostało - mówi dr Halina Bobrowska.

 

Światowe standardy leczenia hemofilii

 

Jak wskazuje w rozmowie ekspertka, dziś w Polsce, nie odbiegamy od światowych standardów terapii, natomiast wciąż pojawiają się nowe leki i możliwości leczenia pacjentów. Dają one możliwość terapii pacjentów koncentratami rekombinowanych czynników krzepnięcia o przedłużonym okresie działania .

Reklama

 

Pojawiły się już leki, które są lekami długodziałającymi, co skutkuje koniecznością  znacznie rzadszych wkłuć dożylnych. Pojawiły się także zupełnie nowe leki, które nie są czynnikami krzepnięcia, ale zastępują ich działanie - stosuje się je jeszcze rzadziej i je podaje podskórnie, a nie dożylnie - mówi dr Halina Bobrowska. 

 

Jeden z tych leków jest dostępny w Polsce, ale dla ograniczonej grupy pacjentów. Do tej terapii, kwalifikowani są jedynie pacjenci z inhibitorem (przeciwciałem rozkładającym przetaczany czynnik) i są po nieudanej immunotolerancji (leczeniu, które miało spowodować zaniknięcie tego inhibitora).

Reklama

 

Ci (kwalifikowani do leczenia - przyp.) pacjenci są w szczęśliwej sytuacji i przyjmują lek podskórnie, raz na dwa-cztery tygodnie, zapominając już jak wyglądają wlewy związane z hemofilią, a w przypadku hemofilii A pacjent leczony standardowymi lekami wymaga dożylnych iniekcji (przyjmuje standardowe leki - przyp.) nawet trzy-cztery razy w tygodniu - mówi hematolog.

 

Chcielibyśmy by dostępność tych leków była zdecydowanie większa dla pacjentów. Zdajemy sobie sprawę (lekarze - przyp.), że nic nie jest za darmo oraz, że nie stać na bezgraniczne finansowanie kilkukrotnie droższych terapii. Warto jednak pochylić się nad rozszerzeniem dostępności do tych terapii dla poszczególnych grup pacjentów - ocenia dr Halina Bobrowska.

Reklama

 

Jak relacjonuje ekspertka, wśród pacjentów korzystających z nowoczesnych terapii w ramach badań klinicznych, zauważalne są efekty stosowania tego leczenia. “Nawet gdy u pacjenta były stawy docelowe, gdzie pomimo stosowanych leków krwawienie nawracało, po terapii nowoczesnymi lekami, krwawienia te ustępują.”

 

Klinicyści chcą leczyć efektywnie 

 

Lekarze i pediatrzy w porozumieniu z ośrodkami pediatrycznymi leczącymi dzieci na hemofilię zauważyli jednak, że w jednym zakresie odstajemy od standardów międzynarodowych, szczególnie w zakresie populacji chorych na hemofilię A bez inhibitora. W tej sprawie wystąpili do Narodowego Centrum Krwi o zapewnienie tym chorym dostępu do alternatywnej, umożliwiającej skuteczne leczenie terapii.

Reklama

 

Jak wskazują, są pewne grupy pacjentów, którzy na ten moment, kwalifikują się do leczenia, które nie jest efektywne i nie chroni ich przed krwawieniami. Jak uzasadniają eksperci, związane jest to najczęściej z  trudnościami z dożylnym podawaniem tych leków bądź brakiem ich skuteczności w zalecanych dawkach.

 

Jak poprawić leczenie pacjentów?

 

Uwzględniając koszt tych leków, zasadne byłoby rozszerzenie refundacji terapii  o przedłużonym działaniu - najlepiej na leki podawane podskórnie - szczególnie  w grupie pediatrycznej dla najmłodszych dzieci, u których wkłuwanie się dożylnie stanowi olbrzymi problem - mówi hematolog.

Reklama

 

Szacuje się, że  w Polsce  że liczba dzieci z tą największą niezaspokojona potrzebą terapeutyczna wynosi ok 75. 

 

Należałoby też uwzględnić dostęp do takiego  leczenia dla grupy pacjentów, u której nawracają krwawienia do stawów, pomimo prawidłowego leczenia profilaktycznego. Dla pacjentów, u których zdarzyłyby się dwa, trzy wylewy do stawów w przeciągu roku, pomimo prowadzonej profilaktyki, korzystna byłyby możliwość kwalifikowania do leczenia lekami najnowszej generacji, które nie są czynnikami, a zastępują ich działanie - dodaje.

Reklama

 

 Dostęp do takiego leczenia mają już chorzy w 20 krajach europejskich w także w krajach  o podobnym PKB jak Polska: Rumunia, Chorwacja czy Czechy.

 

Zdarza się też, że u pacjenta występuje problem z dostępem do żył - czy to z powodu już kilkukrotnego zakładania portów naczyniowych, czy z innych przyczyn ograniczających dostęp do układu naczyniowego. W takich przypadkach podawanie tradycyjnych koncentratów czynników krzepnięcia, jest albo bardzo utrudnione, albo zupełnie niemożliwe. Ci pacjenci także mogliby skorzystać na rozszerzeniu kwalifikacji do leczenia najnowocześniejszymi terapiami - wskazuje dr Halina Bobrowska.

Reklama

 

 

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości