Reklama

Hamankiewicz: młodzi lekarze próbują wyciągnąć opiekę zdrowotną z dna

Polityka Zdrowotna
06/10/2017 11:23

Trzech młodych lekarzy musiało zrezygnować z głodówki z powodów zdrowotnych. Ale do trwającego od poniedziałku protestu dołączają kolejni. Dziś rezydentów odwiedził prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Maciej Hamankiewicz. Jak podkreślał, Polska pod względem nakładów na zdrowie jest wciąż na dnie, z którego młodzi lekarze chcą nas wyciągnąć.

- Młodzi lekarze oddają kawałek swojego zdrowia, żeby pomagać innym. Dzisiaj oddają dla tzw. zdrowia publicznego zdrowie i mam nadzieje, że nie życie, żeby coś się w naszym kraju zmieniło – mówił dziś prezes NIL Maciej Hamankiewicz podczas wspólnej konferencji z głodującymi rezydentami. - Dziw bierze, że te postulaty nie są realizowane. Zgłaszał je też mój poprzednik w NIL, a teraz minister zdrowia – przypomniał M. Hamankiewicz.

Nie ma wymiany pokoleniowej

Według szacunków, 1 października tego roku aż 27 proc. lekarzy osiągnęło wiek emerytalny. - Młodzi musza nas zastąpić. Jeśli nie dostaną warunków do pracy, to kto nas będzie leczył? Sytuacja jest dramatyczna - i społeczeństwa i lekarzy. Głęboki szacunek za trud tak dramatycznego zobrazowania sytuacji. Źródło nieszczęścia, to brak nakładów i brak kadr medycznych. Kodeks pracy w przypadku zawodów medycznych jest martwy – podkreślał prezes samorządu lekarskiego. 

Reklama

NIL odrzuca propozycję MZ dot. wynagrodzeń rezydentów

Jak poinformował Maciej Hamankiewicz, wczoraj jednogłośnie prezydium NRL odrzuciło projekt rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie wynagrodzeń rezydentów. - Na pewno żadne rozporządzenia ministra, tak krzywdzące dla środowiska, nie będą przez nas pozytywnie zaopiniowane - dodał.

Są już pierwsze "ofiary" głodówki

Wczoraj z głodówki wykluczona została jedna osoba z powodu poważnych powikłań zdrowotnych. Miała objawy żółtaczki. Wcześniej zrezygnowało jeszcze dwóch uczestników głodówki. Ale do protestu dołączyły kolejne cztery osoby – trzech rezydentów i jeden lekarz specjalista. Jak podkreślają przedstawiciele PR OZZL, do głodówki ma wkrótce dołączyć więcej zawodów medycznych i kolejni lekarze specjaliści.

Reklama

Rezydenci czekają na spotkanie z premier Szydło

- Czujemy się oszukani – mówili dziś podczas konferencji młodzi lekarze. - Przed wyborami były obietnice dotyczące nakładów na zdrowie i wynagrodzeń. Politycy mówili, że bez nakładów nie ma reformy ochrony zdrowia. Jak mamy ufać politykom? Kiedy słyszymy, że minister zdrowia mówi, że są ważniejsze sprawy, a pacjenci musza czekać, mówimy nie. Dla ministra zdrowia, to zdrowie musi być najważniejsze – podkreślali dziś rezydenci.

Jutro pikieta pod MZ

Jak wyjaśnili młodzi lekarze czekają teraz na spotkanie z premier Beatą Szydło. - Nie zgadzamy się na to, żeby nasi chorzy byli leczeni w takich warunkach jak obecnie. Wciąż jesteśmy otwarci na rozmowy - podkreślali. Jutro pod Ministerstwem Zdrowia planują pikietę. Początek zapowiedzieli na godz. 15.

Reklama

 

AS

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości