Racjonalne wyceny to ostatnia deska ratunku dla fizjoterapii refundowanej - przekonuje samorząd fizjoterapeutów. Bez zmian wyceny opartych na faktycznych kosztach - jak dodają - nie jest możliwa reforma fizjoterapii.
Od początku istnienia Krajowa Izba Fizjoterapeutów stoi na stanowisko, że podstawą zmian w obszarze świadczeń rehabilitacyjnych musi być ich racjonalna wycena. Jak podkreśla, racjonalna to znaczy oparta na kosztach.
"Nie ma reformy fizjoterapii bez zmiany wycen" - podkreśla KIF i przypomina, że takie stanowisko, wraz z argumentacją, prezentuje podczas spotkań i bogatej korespondencji z decydentami sytemu ochrony zdrowia.
Prace, nad zmianą wyceny które toczą się już od 2016 roku, jednak według KIF, są prowadzone w sposób "trudny do zrozumienia, chaotycznie, nie mają związku z profesjonalizmem".
Właściwa rehabilitacja przyniesie ogromne oszczędności dla systemu
Samorząd fizjoterapeutów apeluje więc do Ministra Zdrowia, Prezesa Agencji Technologii Medycznych i Taryfikacji oraz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, a także wszystkich urzędników, którzy biorą udział w procesie tworzenia systemu ochrony zdrowia, w tym kreują wyceny, "o realne pochylenie się" nad argumentami fizjoterapeutów.
Jak podkreśla KIF, brak środków publicznych, które można przeznaczyć na rehabilitację to "mijanie się z prawdą", ponieważ skutki zaniedbań wynikających z braku właściwego leczenia zakończonego rehabilitacją są olbrzymie, a oszczędności z odpowiednio prowadzonej rehabilitacji mogłyby trafić właśnie na fizjoterapię.
Indywidualna fizjoterapia
"Urealnienie wycen to podstawa innych zmian. Pozwoli ona na wzmocnienie indywidualnej pracy z pacjentem. KIF rekomenduje pracę indywidualną jako podstawową formę terapii, bo ta daje najlepsze efekty medyczne i jest zgodna z międzynarodowymi standardami. To nowoczesna fizjoterapia. Indywidualna praca z pacjentem umożliwia podjęcie najlepiej dostosowanych do potrzeb pacjenta procedur kinezyterapeutycznych. Fizjoterapeuta jest samodzielnym profesjonalistą medycznym i w trakcie indywidualnej pracy z pacjentem to on decyduje o formie, rodzaju i zakresie terapii. Ale trzeba mu płacić adekwatnie do jego wiedzy, kompetencji oraz kosztów, które on ponosi" - przekonuje KIF.
Reforma oparta na realnej wycenie
Z kolei "tworzenie pakietów zabiegów, żonglowanie czasem czy podnoszenie wyceny części świadczeń kosztem innych" - to według KIF wyraz "nieudolności urzędników", którzy decydują o zdrowiu Polek i Polaków. Jak argumentuje, osoby nie będące fizjoterapeutami, nie znają realiów udzielania tych świadczeń i prowadzenia procesu usprawniania, stąd potrzeba włączenia fizjoterapeutów do procesu wyceny.
"Jedynym, co może uratować polską fizjoterapię publiczną, a pacjentom dać szansę na właściwe leczenie, bo rehabilitacja jest etapem leczenia, to reforma fizjoterapii oparta na realnej wycenie świadczeń" - podsumowuje KIF.
Źródło: KIF
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!