W trakcie trwających negocjacji w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, cały sektor farmaceutyczny łączy się i reprezentuje wspólny interes przed głównymi negocjatorami. Ośmiu liderów stowarzyszeń reprezentujących przemysł farmaceutyczny w UE i UK napisało wspólny list wzywający do utrzymania stałej współpracy między państwami UE oraz Wielką Brytanią.
Ewentualny brak porozumienia między stronami zagraża zdrowiu publicznemu
W liście wysłanym do Michela Barniera oraz Davida Davisa, głównych negocjatorów Brexit"u, szefowie stowarzyszeń firm farmaceutycznych zwracają uwagę, że zapewnienie porozumienia pomiędzy UE i UK jest najlepszym sposobem na uniknięcie niekorzystnego wpływu na zdrowie publiczne.
Branża farmaceutyczna apeluje by zachowane zostały aktualnie obowiązujących dopuszczenia leków do obrotu, zarówno na terenie UE jak i Wlk. Brytanii. Przemysł chce, aby wszelkie zmiany w stosunkach handlowych między Wielką Brytanią a UE nie miały negatywnego wpływu na badania, rozwój, wytwarzanie oraz dystrybucję leków na terenie całej Europy.
Przemysł potrzebuje czasu na przystosowania się do pracy w nowych warunkach
Nagła zmiana regulacji prawnych mogłaby spowodować „niezamierzone skutki dla dostępności leków”. Brak czasu na przystosowanie się przez firmy farmaceutyczne i biotechnologiczne, mogłoby skutkować np. zatrzymaniem leków na kontroli granicznej lub w magazynach. W takim przypadku istnieje duże ryzyko potencjalnych zakłóceń w dostawach leków ratujących życie.
JanKa
Źródło: PharmaTimes
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!