Amerykański świadczeniodawca UnitedHealth Group zarządzająca świadczeniami farmaceutycznymi spółki OptumRx, zgodziła się zapłacić 20 mln dolarów w celu uregulowania roszczeń władz USA wynikających z nieprawidłowej realizacji niektórych recept na opioidy - poinformował Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych.
To najprawdopodobniej pierwsza ugoda zawarta przez rząd ze świadczeniodawcą w sprawie rzekomo nielegalnego przepisywania opioidów - informuje agencja Reutersa.
Ugoda zamyka dochodzenie prowadzone przez amerykańską Agencję ds. Walki z Narkotykami w sprawie tego, czy OptumRx, za pośrednictwem prowadzonej przez siebie kalifornijskiej apteki wysyłkowej, realizował recepty na opioidy w połączeniu z innymi lekami, w tym benzodiazepinami i lekami zwiotczającymi mięśnie. Sprawa dotyczy nieprawidłowości w latach 2013–2015.
Łączone recepty stanowią „sygnały ostrzegawcze” wskazujące na nielegalny handel, który firma miała obowiązek zbadać na mocy federalnej Ustawy o substancjach kontrolowanych, lecz nie zawsze to robiła - stwierdził Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych.
Sprawa zarówno OptumRX zależne od UnitedHealth Group, jak i podobnych spółek wymienionych jako oskarżeni w rozległym postępowaniu sądowym dotyczącym kryzysu opioidowego w USA, nie trafiły do etapu procesu sądowego Do tej pory postępowania sądowe przyniosły prawie 50mln dolarów w wyniku zawartych ugód pomiędzy samorządami lokalnymi a producentami oraz dystrybutorami leków i aptek.
Samorządy zarzucały producentom leków ukrywanie zagrożeń związanych ze stosowaniem opioidów, a dystrybutorom i aptekom ignorowanie sygnałów ostrzegawczych.
Według danych amerykańskich Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom, w latach 1999–2023 w Stanach Zjednoczonych z powodu przedawkowania opioidów zmarło ponad 800 00 0 osób.
Również w czwartek Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych zablokował opiewającą na 6 miliardów dolarów ugodę upadłościową z producentem OxyContinu, Purdue Pharma, która miałaby uchronić zamożną rodzinę właścicieli firmy, Sackler, przed przyszłymi pozwami - podaje agencja Reutersa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze