W kwietniu FDA wysłała listy z ostrzeżeniami do kilkunastu spółek, które wprowadzają do obrotu niezarejestrowane leki na raka.
FDA ostrzegło łącznie 14 firm, które handlują 65 różnymi produktami, mającymi jakoby pomagać w zapobieganiu, leczeniu lub diagnozowaniu nowotworów. Produkty są najczęściej sprzedawane przez internet, poprzez strony internetowe lub media społecznościowe.
Pacjenci narażeni na niebezpieczeństwo
Nielegalne leki sprzedawane są pod różnymi postaciami tj. pigułki, kremy, maści, drażetki, syropy, herbaty i urządzenia medyczne (tj. przyrządy do termografii). FDA przypomina, że wprowadzenie na rynek i sprzedaż produktów, które nie posiadają aprobacji Agencji ds. Żywności i Leków, a które mają na celu zapobieganie, leczenie, diagnozę lub spowolnienie choroby, traktowane jest jako naruszenie prawa. —Konsumenci nie powinni kupować takich lub podobnych niesprawdzonych produktów, ponieważ mogą one być niebezpieczne i prowadzić, do sytuacji, w której osoba chora na raka nie szuka tradycyjnych metod leczenia— powiedział Douglas W. Stearn, dyrektor Biura Działań Ochronnych w Departamencie Regulacyjnym FDA—Odradzamy zakupy produktów leczących raka przez internet a zamiast tego polecamy skonsultować się z lekarzem lub z personelem medycznym.
Producentom nielegalnych leków grożą grzywny
FDA zażądała odpowiedzi na ostrzeżenie od 14 firm, mówiąc o tym jak powinno się skorygować naruszenia. Niestosowanie się do zaleceń FDA może doprowadzić do podjęcia działań prawnych w tym kary grzywny lub zakazu rozprowadzania produktu. W ciągu ostatnich 10 lat FDA wysłała już listy z ostrzeżeniami do przeszło 90 firm. Jednak nielegalne leki wciąż trafiają do konsumentów, głównie poprzez łątwość, z jaką można założyć kolejną stronę internetową z podobnymi produktami. FDA kontynuuje monitorowanie rynku i zachęca pacjentów i pracowników służby zdrowia do zgłaszania działań niepożądanych tego typu produktów poprzez stronę internetową MedWatch.
Magdalena Mroczek
Źródło: worldpharmanews.com
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!