Reklama

Choroby eozynofilowe: dlaczego warto być czujnym? Leczenie, objawy, perspektywy.

Polityka Zdrowotna
21/06/2024 07:30

Pacjenci z chorobami eozynofilowymi to grupa chorych o bardzo różnorodnych objawach m.in. górnych i dolnych dróg oddechowych, objawach skórnych, neurologicznych. W swojej praktyce laryngologicznej i alergologicznej spotykałam się z osobami mającymi paradoksalnie odległe objawy ze strony różnych narządów. Elementem spajającym była od lat podwyższona eozynofilia – tłumaczyła podczas Kongresu Zdrowie 360 organizowanego przez Związek Przedsiębiorców i Pracodawców dr n.med. Magdalena Arcimowicz, ekspertka w dziedzinie rynoalergologii z Katedry i Kliniki Otorynolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Chorób o podłożu eozynofilowym znamy już ponad kilkadziesiąt. to schorzenia górnych i dolnych dróg oddechowych: zatok, nosa, gardła, oskrzeli i płuc. Warto na pewno być czujnym. Dlaczego? Oto przykład: pacjent, który prezentuje szumy uszne i astmę oskrzelową. Chory może mieć wstępną fazę choroby, która później rozwinie się w wieloukładową chorobę eozynofilową tzw. EGPA czyli eozynofilową ziarniniakowatość z zapaleniem naczyń – wyjaśnia dr Magdalena Arcimowicz.Trzeba dodać, że EGPA jest rzadką chorobą autoimmunologiczną powodującą zapalenie naczyń i mogącą zagrażać życiu.

"Schorzenie dotyczące całego życia"

Reklama

Oczywiście, jeśli chodzi o pacjentów z polipami to jest znacznie szersza grupa. Większość z nich ma eozynofilię, nie tak wysoką jak w zespołach hipereozynofilowych, ale ta eozynofilia jest widoczna w badaniach morfologii krwi przez lata. W szczególności, gdy wykonujemy morfologię z rozmazem, wysokie poziomy pojawiały się od dawna i ze zmiennymi wartościami. Jeżeli chodzi o życie takich pacjentów, to są osoby żyjące często bez świadomości, że chorują na schorzenie dotyczące całego ich życia. Wymagają często leczenia i opieki kilku specjalistów - podkreśla dr n.med. Magdalena Arcimowicz.

Leczenie chorób eozynofilowych. Jest światełko w tunelu?

Reklama

Kluczowym problemem dla pacjentów jest nie tylko sam fakt chorowania, ale także obniżona jakość życia, konieczność ciągłego leczenia zaostrzeń i brak rozwiązań długofalowych. Takim „światełkiem w tunelu” wydaje się szerszy dostęp do leków biologicznych, które będą hamować zapalenie na każdym poziomie i na każdym narządzie. Jest to również szansa na obniżenie kosztów leczenia takich pacjentów, a co za tym idzie mniejsze obciążenie systemu opieki zdrowotnej – podsumowuje ekspertka.

 

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 21/06/2024 07:30
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ciekawski - niezalogowany 2024-06-22 10:52:11

    A czy macie wybrany senat i rektora?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości