Reklama

Ekspert NIZP-PZH ostrzega: Polska potrzebuje twardego kursu wobec e-papierosów i nowatorskich wyrobów tytoniowych

Andrzej Parafianowicz, wicedyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – PZH, apeluje o pilne i radykalne zmiany w projekcie nowelizacji ustawy antynikotynowej. Krytykuje zbyt łagodne sankcje, nieskuteczną kontrolę składu produktów oraz długie okresy przejściowe. Jego zdaniem Polska nie może dłużej tolerować luki prawnej, z której korzystają producenci e-papierosów, woreczków nikotynowych i innych wyrobów „okołotytoniowych”, coraz częściej trafiających do dzieci i młodzieży.

Rząd zaostrza walkę z e-papierosami?

Przypomnijmy, że projekt nowelizacji ustawy zakłada całkowity zakaz sprzedaży jednorazowych e-papierosów w Polsce. Jak czytamy w wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów, przepisy te będą miały wpływ na wszystkie grupy wiekowe, ale największy na młodych dorosłych. To ta grupa osób jest największym konsumentem tych używek. 

“Papierosy elektroniczne zarówno z nikotyną jak i te zawierające inne substancje to wyroby stanowiące ewidentne zagrożenie dla zdrowia publicznego. Są to produkty zawierające substancję silnie uzależniającą oraz inne substancje towarzyszące jej, wchłaniane do organizmu ludzkiego o niezbadanych skutkach dla zdrowia korzystających z produktów osób. Działania popularyzujące te produkty, pozbawienie ich uciążliwości typowych dla tradycyjnych papierosów takich jak np. uciążliwy zapach powodują, że są one uznawane za atrakcyjne i postrzegane jako niestanowiące zagrożenia dla zdrowia” - czytamy na stronie rządowej.

Reklama

Proponowane zmiany w ustawie mają dotyczyć również nowych wyrobów z nikotyną - tzw. woreczków nikotynowych oraz produktów, które nie są jeszcze regulowane przepisami unijnymi, a coraz częściej pojawiają się na rynku, czyli gum, tabletek, spray'ów do nosa i ust oraz napojów z nikotyną. Jak wskazano w projekcie ustawy, jeśli chodzi o woreczki nikotynowe, w obrocie powinny pozostać jedynie te, które zawierają tylko składniki nadające zapach bądź smak tytoniu (bez realnej zawartości tytoniu). W przypadku “nowych wyrobów tytoniowych”, proponuje się wprowadzanie ich do sprzedaży wyłącznie w reżimie farmaceutycznym, poprzedzonym pozytywnym procesem oceny dokumentacji rejestracyjnej charakteryzującej ich właściwości farmakodynamiczne, farmakokinetyczne oraz potwierdzającej ich skuteczność i bezpieczeństwo stosowania.

"Umożliwienie wprowadzania tego rodzaju produktów, w innej formie niż wyrób do stosowania medycznego, w najbliższym czasie spowoduje brak jakiejkolwiek realnej kontroli nad rynkiem tego rodzaju wyrobów" - podkreśla resort zdrowia.

Reklama

 

“Projekt tak zły, że w zasadzie nie reguluje niczego”

Mimo, że sam projekt nowelizacji ustawy jest był długo oczekiwany i przez wielu specjalistów zdrowia publicznego postrzegany jest jako potrzebny, zdaniem Andrzeja Parafianowicza, wicedyrektora NIZP-PZH, nie reguluje w zasadzie niczego. 

– Z całą stanowczością należy przyznać, że Ministerstwo Zdrowia podejmuje konsekwentne działania mające na celu ograniczenie dostępności produktów 'okołotytoniowych'. Jednak, aby te wysiłki przyniosły oczekiwany efekt, potrzebne są bardziej radykalne kroki – zauważa Parafianowicz.

Reklama

Ekspert zwraca uwagę, że nadmierna liczba pojęć i definicji zawartych w ustawie – takich jak: „nowatorski wyrób tytoniowy”, „kartridż jednorazowy”, „ustnik pary” czy „zbiornik do wielokrotnego ładowania” – może prowadzić do niejasności interpretacyjnych i obejścia przepisów przez producentów.

W jego ocenie, lepszym rozwiązaniem byłoby przyjęcie szerokiej i elastycznej definicji produktów „okołotytoniowych”, która pozwalałaby państwowym organom reagować szybko na pojawiające się nowe formy używek.

Reklama

Rejestracja i kontrola: wszyscy na tych samych zasadach

Parafianowicz postuluje ujednolicenie zasad rejestracji i kontroli dla wszystkich kategorii produktów „okołotytoniowych”, niezależnie od tego, czy zawierają nikotynę. Chodzi tu również o tzw. woreczki nikotynowe oraz alternatywy beznikotynowe, które obecnie bywają pomijane w procedurach.

W jego ocenie konieczne jest również:

  • wyrównanie zakresu obowiązkowych informacji przekazywanych przez producentów i importerów,
  • znaczne zwiększenie opłat rejestracyjnych oraz kosztów badań dopuszczających produkty do sprzedaży,
  • nałożenie realnego obowiązku badania składu produktów, nie tylko na podstawie deklaracji firm.

Brak realnej kontroli produktów „okołotytoniowych”

Ekspert alarmuje, że Biuro ds. Substancji Chemicznych, odpowiedzialne za rejestrację produktów, w latach 2023–2024 nie zweryfikowało rzeczywistego składu żadnego z tysięcy zgłoszonych produktów. Tłumaczenie brakiem uprawnień uważa za bezpodstawne i apeluje o stworzenie mechanizmu, który zobowiąże Biuro do częstego i obligatoryjnego badania składu, niezależnie od stopnia domniemanego zagrożenia.

Reklama

Zbyt długie okresy przejściowe. Czas działa na niekorzyść zdrowia publicznego

Parafianowicz krytycznie odnosi się do zaproponowanych przez ustawodawcę okresów przejściowych – 6-miesięcznego vacatio legis oraz dwuletniego okresu oczekiwania na zgodę Komisji Europejskiej. W jego ocenie, realne wejście ustawy w życie dopiero za 3 lata jest sprzeczne z deklarowaną pilnością działań.

Wskazuje też, że wiele krajów – w tym Belgia, Francja czy Chiny – już wprowadziły całkowity zakaz jednorazowych e-papierosów, co oznacza, że Polska mogłaby zrobić to samo bez konfliktu z przepisami UE.

Reklama

Niskie kary i brak odstraszającego efektu

Ekspert podnosi również problem nieadekwatnych sankcji karnych. Obecne kary – grzywna do 200 tys. zł, ograniczenie wolności lub obie te sankcje łącznie – są jego zdaniem zbyt łagodne, biorąc pod uwagę szkodliwość produktów i ich wpływ na zdrowie dzieci oraz młodzieży.

Proponuje ujednolicenie systemu kar z tym, który obowiązuje w przypadku przemytu i nielegalnej produkcji alkoholu, gdzie możliwa jest kara nawet do 8 lat więzienia.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 04/07/2025 15:15
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Krzysztof Łanda - niezalogowany 2025-07-09 17:39:30

    ciekawe czy Pan Parafianowicz, jako ekspert, zapoznał się z tym materiałem: https://politykazdrowotna.com/artykul/redukcja-szkod-to-nie-n1727497?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości