Reklama

„Edukacja zdrowotna to nie ideologia”. Paweł Mrozek o spotkaniu z prezydentem i wecie dla „Kompasu jutra”

Debata o reformie edukacji „Kompas jutra”, zorganizowana przez Kancelarię Prezydenta z udziałem organizacji społecznych, związków zawodowych i środowisk uczniowskich, miała być rozmową ponad podziałami. Stała się jednak areną ostrego sporu o kierunek zmian w polskiej szkole, rolę edukacji zdrowotnej i miejsce młodych ludzi w procesie decyzyjnym. W centrum tej dyskusji znalazł się Paweł Mrozek, założyciel Akcji Uczniowskiej, który w rozmowie z PolitykaZdrowotna.com i podczas spotkania w Pałacu Prezydenckim mówił wprost o dezinformacji, strachu przed wiedzą i konsekwencjach politycznych decyzji dla zdrowia oraz przyszłości uczniów. W tle odbywająca się konferencja prasowa ministry edukacji.

Edukacja zdrowotna w szkołach i reforma edukacji

Główną osią niedawnej debaty nt. reformy oświatowej w Pałacu Prezydenckim stała się edukacja zdrowotna, choć formalnie nie była ona elementem zawetowanej ustawy o reformie edukacji „Kompas jutra”. Już w otwierającym spotkanie wystąpieniu szefa Gabinetu Prezydenta Pawła Szefernakera pojawił się ten wątek, który – jak relacjonuje Paweł Mrozek – został natychmiast obudowany "językiem ideologicznego konfliktu".

Paweł Mrozek, opisując swoje wystąpienie i atmosferę rozmów, podkreślał, że po raz kolejny edukacja zdrowotna została nazwana „ideologią”.

Reklama

Na spotkaniu, w pierwszym przemówieniu Szefa Gabinetu Prezydenta Karola Nawrockiego, nie mogło oczywiście zabraknąć wątku edukacji zdrowotnej. Paweł Szefernaker nazwał ją już po raz setny ‘ideologią’, co jest bardzo niepokojące – zwłaszcza jeśli tak doświadczony polityk używa sformułowania, którego definicji ewidentnie nie zna – mówił Mrozek.

Jednocześnie, jak relacjonował, padła deklaracja, że prezydent jest za wprowadzeniem edukacji zdrowotnej do szkół, ale bez elementów „ideologicznych”. W praktyce, zdaniem Mrozka, oznacza to próbę oddzielenia edukacji zdrowotnej od edukacji seksualnej, która jest jej integralną i niezbędną częścią.

Reklama

Spotkanie w Pałacu Prezydenckim: głos uczniów kontra polityczna narracja

Spotkanie w Pałacu Prezydenckim odbyło się bez udziału samego prezydenta Karola Nawrockiego i trwało kilka godzin. Nie zaproszono także ministry edukacji Barbary Nowackiej. Na sali dominowali przedstawiciele środowisk prawicowych i konserwatywnych. Paweł Mrozek był jedynym uczniem biorącym udział w debacie.

Założyciel Akcji Uczniowskiej nie ukrywał emocji związanych z tą sytuacją.

Na miejscu czułem się bardzo źle. Dano mi odczuć, że jestem młody i dlatego moje zdanie nie ma żadnego znaczenia. Ale i tak zaproszenie przyszło szybciej z Kancelarii Prezydenta niż z Ministerstwa Edukacji Narodowej, co jest bardzo zastanawiające. Nie ograniczano mi czasu – mogłem powiedzieć, co myślę, a to też nowość, którą warto docenić – relacjonował.

Reklama

W swoim wystąpieniu Paweł Mrozek przypomniał słowa, które wcześniej padały z ust prezydenta, określające edukację zdrowotną jako „deprawację” i „politykę”. Odniósł się również do haseł pojawiających się w debacie publicznej, mówiących o „zabieraniu dzieci rodzinom” czy „niszczeniu małżeństwa”.

Wprost nazwałem to kłamstwem i dezinformacją. Stawanie przeciw edukacji zdrowotnej to nic innego niż strach i chęć pozostawienia nas, młodych ludzi, w średniowieczu – podkreślał.

Zdrowie psychiczne młodzieży i brak dostępu do pomocy psychologicznej

Ważnym elementem wystąpienia Pawła Mrozka była kwestia dostępu młodych ludzi do pomocy psychologicznej. Przypomniał on o ustawie, która miała umożliwić osobom od 13. roku życia korzystanie z pomocy psychologa bez zgody rodzica. Choć projekt przeszedł przez Sejm i Senat, nie został podpisany przez poprzedniego prezydenta i trafił do Trybunału Konstytucyjnego.

Reklama

Mam wrażenie, że poleży tam bardzo długo. Nadmienię, że Pan Prezydent Nawrocki ma możliwość wycofania tej ustawy z Trybunału i o to apelowaliśmy już wielokrotnie. Jednak, jak zapowiedział szef Kancelarii Prezydenta, to się nie stanie, bo Pan Prezydent podziela zdanie poprzednika. Jestem załamany, że nawet w kwestii życia i zdrowia młodych obywatelek i obywateli decydenci nie potrafią dojść do porozumienia – mówił Mrozek, wskazując na realne konsekwencje politycznego impasu.

Prezydenckie weto dla „Kompasu jutra” i zarzuty o indoktrynację szkoły

Kilka dni po spotkaniu stało się jasne, że prezydent Karol Nawrocki zawetuje ustawę o reformie edukacji „Kompas jutra”. Decyzja ta została uzasadniona argumentami o rzekomej indoktrynacji, zabieraniu wolności i likwidacji obowiązku uczenia się. Podczas spotkania w Pałacu pojawiały się również głosy, że reforma to „eksperyment” i próba inżynierii społecznej.

Reklama

Paweł Mrozek zwracał uwagę, że wiele z tych zarzutów nie miało charakteru merytorycznego.

Argumenty podnoszone podczas spotkania miały w dużej mierze charakter interpretacyjny. Dominowały narracje o rzekomej ideologizacji i indoktrynacji, a głos uczniów był traktowany przedmiotowo, nie podmiotowo – jakbyśmy byli elementem reformy, a nie jej adresatami – relacjonował.

Podobne wrażenia miał prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz, który porównał spotkanie do dyskusji o jedzeniu mięsa z udziałem samych wegetarian. Wskazywał na brak równowagi w doborze zaproszonych gości i marginalizowanie środowisk popierających reformę.

Reklama

Reforma edukacji „Kompas jutra”: co naprawdę zmienia w polskiej szkole?

Wbrew narracji przeciwników ustawa „Kompas jutra” nie dotyczyła ani religii w szkołach, ani edukacji zdrowotnej, ani szczegółowych podstaw programowych. Jak podkreślało Ministerstwo Edukacji Narodowej, jej celem było wprowadzenie rozwiązań organizacyjnych i dydaktycznych, które w wielu szkołach funkcjonują już jako dobre praktyki. Chodziło m.in. o większy nacisk na doświadczenie edukacyjne, pracę projektową, informację zwrotną zamiast czysto pamięciowego oceniania oraz bardziej równomierne rozłożenie obciążeń uczniów.

Paweł Mrozek nie ukrywał, że reforma nie spełnia wszystkich oczekiwań młodych ludzi, ale mimo to uważał ją za krok w dobrą stronę.

Reklama

Reforma ‘Kompas jutra’ to nie jest reforma naszych marzeń, ale przynajmniej rusza nas z miejsca. Zgadzamy się z wizją odchudzonego programu, skupionego na myśleniu krytycznym, projektach praktycznych i radzeniu sobie w realnym świecie, zamiast bezsensownego wkuwania teorii na pamięć – podsumowywał.

Edukacja zdrowotna jako test dojrzałości państwa wobec młodzieży

Z perspektywy Akcji Uczniowskiej i Pawła Mrozka spór o edukację zdrowotną stał się symbolem szerszego problemu: braku zaufania do wiedzy naukowej i marginalizowania głosu młodych ludzi.

Niech nie robi pan krzywdy milionom uczniów i uczennic – apelował Mrozek, zwracając się bezpośrednio do prezydenta.

Reklama

Debata w Pałacu Prezydenckim i weto dla „Kompasu jutra” pokazały, że edukacja zdrowotna w szkołach wciąż bywa traktowana jako ideologiczne pole bitwy, a nie element polityki zdrowotnej i inwestycji w przyszłość. Dla młodych ludzi, których dotyczy bezpośrednio, staje się ona sprawdzianem tego, czy państwo jest gotowe słuchać swoich obywateli – także tych najmłodszych.

Barbara Nowacka po wecie: MEN nie zatrzymuje reformy edukacji i edukacji zdrowotnej

Po prezydenckim wecie nowelizacji Prawa oświatowego ministra edukacji Barbara Nowacka ostro skrytykowała argumentację Karola Nawrockiego, podkreślając, że decyzja prezydenta w praktyce nie blokuje reformy edukacji ani podstaw programowych, lecz uderza w systemowe wsparcie dla szkół, nauczycieli i uczniów.

Reklama

Argumentacja pana prezydenta jest absolutnie szokująco żałosna – mówiła, wskazując, że weto oznacza m.in. brak większych dotacji na podręczniki i utrudnienia organizacyjne dla szkół.

Nowacka zwracała uwagę, że prezydent myli skutki ustawy z polityczną narracją wokół niej.

Panu prezydentowi wydaje się, że wetuje edukację zdrowotną, a tak naprawdę wetuje wsparcie dla dzieci i młodzieży. Wydaje mu się, że walczy z biurokracją, a w rzeczywistości ją zwiększa i ogranicza autonomię nauczycieli – podkreślała.

Reklama

Jednocześnie zapowiedziała, że reforma „Kompas jutra” będzie realizowana w takim zakresie, na jaki pozwalają obowiązujące przepisy.

Panie prezydencie, psy szczekają, karawana jedzie dalej. Podstawy programowe są w konsultacjach, a Kompas jutra wejdzie w życie, bo to projekt przygotowany przez nauczycieli praktyków ze wsparciem Instytutu Badań Edukacyjnych – deklarowała.

Szefowa MEN zapowiedziała też cykl spotkań z nauczycielami w całym kraju, podkreślając, że zmiany w szkołach – w tym dotyczące zdrowia, kompetencji i dobrostanu uczniów – nie zostaną porzucone, a ich wdrażanie ma opierać się na dobrych praktykach, a nie odgórnych nakazach.

Źródło: Polskieradio24.pl/MH

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 19/12/2025 12:28
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Paulina - niezalogowany 2025-12-19 13:00:58

    a ja mam wrażenie, że pan Tomasz Mrozek to młody człowiek o lewicowych poglądach. Skąd dostał zaproszenie na spotkanie? dlaczego był jedynym przedstawicielem środowisk uczniowskich? Poza tym widać, że nie umie się postawić na miejscu rodzica młodej osoby nie dostrzegając niebezpieczeństwa ideologicznego edukacji zdrowotnej

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    DAr - niezalogowany 2025-12-19 16:48:57

    Zero argumentów, tylko oceny i jeszcze ten przytyk do średniowiecza, który dyskwalifikuje wiedzę a utwierdza że są tylko puste slogany ...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości