Pacjentów, którzy wymagają wentylacji mechanicznej może przybywać z powodu powikłań po covid-19. Tymczasem już teraz obszar ten nie jest dobrze uregulowany i wymaga zmian systemowych. W tej sprawie Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się do ministra zdrowia i prezesa NFZ.
Do Rzecznika Praw Obywatelskich zwrócił się Ogólnopolski Związek Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej, zrzeszający podmioty świadczące w skali kraju usługi pozaszpitalne na rzecz pacjentów z przewlekłą niewydolnością oddechową, wymagających oddechu zastępczego. Wskazał na szereg proglemów, z jakimi mierzą się podmioty udzielające świadczeń takim pacjentom. Jak przekonuje związek konieczne są zmiany systemowe w tym zakresie.
Skutki pandemii
Rzecznik Praw Obywatelskich podkreśla, że wraz z rozwojem pandemii koronawirusa w Polsce, do opieki domowej trafiają też pacjenci wymagający mechanicznego wspomagania oddechu w wyniku powikłań pocovidowych, a do tej pory nie wypracowano systemowego podejścia do kwalifikacji grupy pacjentów z powikłaniami pocovidowymi, kierowanych przez szpitale do domowej wentylacji.
Takich pacjentów zaś może przybywać, ale trudno na razie przewidzieć skalę tego zjawiska.
Nierówny dostęp
Pilnej regulacji wymaga też kwestia nierównego traktowania przez NFZ pacjentów wymagających długoterminowej opieki domowej w zależności od miejsca zamieszkania i od wieku.
Każdy Oddział Wojewódzki NFZ prowadzi bowiem własną politykę rozliczania takiego świadczenia.
Jak alarmuje związek, dochodzi do sytuacji, w których w tych rejonach kraju, gdzie członkowie Związku realizują świadczenie zespołu długoterminowej opieki domowej, pomimo że wykorzystali kontrakty i nie mają gwarancji spłaty nadwykonań, przyjmują wszystkich pacjentów, których szpitale do nich kierują. Wyjątkiem jest województwo pomorskie, gdzie pacjenci miesiącami czekają w kolejkach na oddziałach szpitalnych na przyjęcie do tego świadczenia. Według związku, są też pojedyncze województwa, w których dyrektorzy oddziałów NFZ odmawiają rozliczenia pacjentów nadlimitowych proponując ugody, które zawierają rozliczenie 30-40 proc. pacjentów ponadlimitowych a pozostali znajdują się poza systemem.
Tymczasem świadczeniodawcy nie mają wpływu na liczbę skierowań do wentylacji domowej, gdyż pacjenci kierowani są bezpośrednio z oddziałów szpitalnych. Natomiast lekarz nie może odmówić udzielenia świadczenia zdrowotnego osobie, która potrzebuje natychmiastowego udzielenia takiego świadczenia ze względu na zagrożenie zdrowia lub życia.
Nierówności ze względu na wiek
Jak informuje RPO, zróżnicowanie w traktowaniu pacjentów dodatkowo wynikają również z wieku pacjenta. Pacjenci do 18. roku życia są objęci gwarantowanym przez NFZ finansowaniem świadczenia podczas gdy, w momencie ukończenia 18 lat cześć z nich zostaje wyrzucona z systemu, ponieważ gwarancja finansowania tego samego świadczenia lub kontynuacji świadczenia przestaje obowiązywać.
Obecnie obowiązuje bezlimitowe finansowanie świadczeń udzielonych dzieciom do ukończenia 18. r.ż. W dniu ukończenia 18. roku życia pacjenci nadlimitowi, nie objęci kontraktem NFZ, automatycznie tracą finansowanie świadczenia, z którego wcześniej korzystali, pomimo braku wskazań medycznych na ich całkowite odłączenie od respiratora.
Pacjenci korzystający ze specjalistycznej opieki członków Związku są kwalifikowani do leczenia respiratorowego często w stanie ciężkim po nagłym zatrzymaniu krążenia (NZK), ostrych stanach niewydolności oddechowej, z dusznością i powikłaniami niewydolności oddechowej przewlekłej lub dla których rozpoznanie choroby nerwowo-mięśniowej lub rzadkiej łączy się automatycznie z niedowładem lub porażeniem, sztucznym żywieniem i sztuczną wentylacją. Jednocześnie zostały przedstawione postulaty, aby leczenie przewlekłej niewydolności oddechowej z pomocą wentylacji mechanicznej zostały zaliczone do świadczeń nielimitowanych jako procedury ratującej życie bez względu na wiek, a jedynie na podstawie kryteriów medycznych.
Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się więc do Ministra Zdrowia i Prezesa NFZ o zajęcie stanowiska w tej sprawie.
Źródło: RPO
Polecamy także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!