Na Dolnym Śląsku powstała Dolnośląska Sieć Udarowa, która połączy 12 szpitali w jeden system diagnostyki udarów mózgu. Dzięki sztucznej inteligencji (AI) i oprogramowaniu Brainomix czas rozpoznania udaru ma skrócić się do kilkunastu minut – niezależnie od miejsca wykonania tomografii komputerowej. Projekt o wartości miliona złotych finansuje Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego, a liderem konsorcjum został Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu.
We Wrocławiu podpisano porozumienie o utworzeniu Dolnośląskiej Sieci Udarowej, która połączy 12 placówek medycznych z całego regionu. Wśród nich znalazły się ośrodki m.in. w Wałbrzychu, Legnicy, Jeleniej Górze, Bolesławcu, Zgorzelcu, Świdnicy, Kłodzku i Głogowie. Celem projektu jest skrócenie czasu diagnozy udaru mózgu i umożliwienie błyskawicznego podjęcia leczenia.
Rolę lidera Dolnośląskiej Sieci Udarowej pełni Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu, który – wraz ze szpitalem im. Marciniaka oraz szpitalem św. Łukasza w Bolesławcu – wykonuje zabiegi trombektomii mechanicznej. Właśnie te trzy placówki będą pełnić funkcję centrów referencyjnych, które wspierają inne szpitale w diagnozowaniu i kwalifikacji pacjentów do leczenia.
Wszystkie 12 oddziałów udarowych w regionie zostanie wyposażonych w innowacyjne oprogramowanie Brainomix, które wykorzystuje sztuczną inteligencję (AI) do analizy wyników tomografii komputerowej.
To potężne narzędzie pomagające w analizie obrazów. Zajmuje mu to mniej więcej 9 minut, by przeanalizować ogrom danych. W warunkach ostrego dyżuru, czyli w kluczowych, pierwszych minutach od przyjazdu pacjenta do szpitala pomaga nam, neurologom i radiologom, podejmować krytyczne decyzje diagnostyczne – wyjaśniła dr Marta Nowakowska-Kotas, konsultant wojewódzka ds. neurologii.
Reklama
System analizuje badania w czasie rzeczywistym i odpowiada na najważniejsze pytania: czy pacjent ma udar, jakiego jest on rodzaju (niedokrwienny czy krwotoczny) oraz czy doszło do zablokowania dużej tętnicy mózgowej.
Oprogramowanie potrafi także oszacować czas zachorowania i pokazać, czy jest jeszcze obszar mózgu, który możemy uratować. To potężne narzędzie, które pomaga nam kwalifikować pacjentów do najnowocześniejszych terapii, takich jak podanie leków trombolitycznych czy trombektomia mechaniczna – dodała dr Nowakowska-Kotas.
Reklama
Nowy system pozwala lekarzom z mniejszych ośrodków natychmiast konsultować przypadki z ośrodkami referencyjnymi.
Do tej pory konsultacje opierały się na słownym przekazie. Teraz lekarz, oprócz danych klinicznych, będzie mógł udostępnić obrazy z tomografu w czasie rzeczywistym. Dzięki temu radiolog interwencyjny od razu widzi, czy zabieg jest technicznie możliwy. Decyzja o transporcie pacjenta zapada szybciej i jest w pełni obiektywna – podkreśliła lekarka.
Projekt o wartości blisko 1 mln zł został sfinansowany przez Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego.
Wicemarszałek województwa Jarosław Rabczenko zaznaczył, że przedsięwzięcie wspiera rozwój nowoczesnej opieki zdrowotnej:
Dziękuję radnym ze wszystkich opcji politycznych, że zgodnie ponad podziałami popierają takie rozwiązania i wspierają lekarzy w ratowaniu zdrowia i życia Dolnoślązaków – powiedział.
Dzięki Dolnośląskiej Sieci Udarowej i technologii sztucznej inteligencji lekarze zyskają szybki, wspólny dostęp do badań i analiz obrazowych pacjentów. Skrócenie czasu diagnozy do kilkunastu minut może w praktyce oznaczać uratowanie wielu pacjentów przed trwałym kalectwem lub śmiercią. Projekt stanowi wzór nowoczesnej, zintegrowanej opieki medycznej, który w przyszłości może być wdrożony także w innych regionach Polski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze