Jak wynika z oficjalnych zapowiedzi premier Beaty Szydło i ministra zdrowia, los NFZ jest już przesądzony. Oficjalnie Fundusz przestanie istnieć w Sylwestra 2017 r. i odrodzi się w nowej formie 1 stycznia 2018 r. Stanie się to w sposób niemalże magiczny, w ciągu jednej nocy. Bo zapowiedzi i deklaracje są, ale likwidacja publicznego płatnika nie została nawet ujęta w planie prac resortu zdrowia na 2017 r. Dlaczego?
Zapowiedzi o likwidacji NFZ pojawiły się na długo przed listopadem 2016 r., kiedy sporządzany był plan działalności resortu na rok 2017. Rada Funduszu w planie pracy NFZ, również nie wspomina o likwidacji.
Dlaczego likwidacji NFZ nie ma w planie pracy MZ?
- W planie działalności na dany rok nie są ujmowane wszystkie zadania, a jedynie wybrane cele przedstawione przez właściwych ministrów dla kierowanych przez siebie działów administracji rządowej. Plan sporządzany jest na rok następny do końca listopada każdego roku poprzedzającego” – wyjaśniła nam Milena Kruszewska, rzecznik MZ. Plan składa się z trzech części:
W planie działalności Ministra Zdrowia nie mogła się znaleźć likwidacja Narodowego Funduszu Zdrowia, ponieważ w 2017 r. Fundusz będzie nadal funkcjonował – dodaje Kruszewska. Ale przy założeniu, że plany likwidacji płatnika były już znane przed listopadem 2016 r., a przygotowanie tak rewolucyjnej zmiany wymaga czasu, zastanawiające jest nieujęcie tego zadania na liście najważniejszych działań resortu zaplanowanych na ten rok. Sylwestrowa noc będzie zatem bardzo pracowita dla ministerstwa i dla rządu.
Plan pracy NFZ na 2017 r. także nie uwzględnia procesu likwidacji
Rada NFZ przyjęła plan pracy Funduszu na ten rok. Ale jest zaniepokojona brakiem informacji na temat planowanych reform w ochronie zdrowia. Trudno w tej sytuacji dostosować plan pracy NFZ do przyszłych regulacji prawnych. Przyjęty przez Radę NFZ plan pracy na 2017 rok obejmuje zadania dla Centrali Funduszu i oddziałów regionalnych. Wśród zadań między innymi „definiowanie priorytetów ogólnopolskich na 2018 r.”, przygotowanie i przeprowadzenie postępowań konkursowych, nadzór nad refundacją leków i monitorowanie list oczekujących. I tutaj też ani słowa o przygotowaniach do likwidacji NFZ.
Plan Pracy Narodowego Funduszu Zdrowia na 2017 r., w ocenie Rady Funduszu, odpowiada obowiązującym przepisom prawa. Jednak Rada Funduszu wskazuje, że w trakcie realizacji może wystąpić konieczność zmian, dostosowujących do możliwych przyszłych regulacji prawnych. - Rada Funduszu z troską i niepokojem odnotowuje brak możliwości zapoznania się na tym etapie ze szczegółowymi informacjami na temat zapowiadanej likwidacji Narodowego Funduszu Zdrowia. Zdaniem Rady Funduszu, informowanie Rady o planach dotyczących funkcjonowania NFZ poprawi warunki racjonalnego planowania wykonywania zadań publicznych Funduszu i przygotowania tej instytucji do zapowiadanych zmian systemowych – czytamy w uchwale towarzyszącej przyjęciu tegorocznego planu pracy Funduszu.
Co zamiast NFZ?
Po likwidacji Narodowego Funduszu Zdrowia zdecydowana część jego kompetencji zostanie przekazana ministrowi zdrowia. Zadania regionalne związane z finansowaniem świadczeń zdrowotnych będą realizowane przez nowo utworzone Wojewódzkie Urzędy Zdrowia, podległe pionowo ministrowi, a poziomo – wojewodzie. Tyle wiemy na temat rewolucji w systemie ochrony zdrowia, którą na przyszły rok planuje Ministerstwo. Czas ucieka, a szczegóły planowanej przez rząd reformy wciąż nie są znane. Chyba, że zmiana ma polegać tylko na wymianie tabliczek i szyldów.
Aleksandra Smolińska, Janusz Maciejowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!