Reklama

Do szczepienia zakwalifikuje student medycyny

Polityka Zdrowotna
09/04/2021 12:18

Od poniedziałku ruszają zapisy na szczepionki dla osób urodzonych w 1962 r. Rząd zaznacza, że w kwietniu nie będzie jeszcze rezygnował z kryterium wieku przy podaniu preparatów. Bardziej prawdopodobne jest to w maju, gdy do Polski trafi większa liczba szczepionek, a większa liczba personelu będzie kwalifikować do szczepień.

W piątek, podczas konferencji prasowej rząd przypomniał, że od poniedziałku 12 kwietnia ruszają zapisy na szczepienia przeciwko COVID-19 dla osób urodzonych w 1962 r. A w kolejnych dniach będą dołączane kolejne roczniki do 1972 r. Będzie można zapisywać się za pomocą:

Internetowego Konta Pacjenta Wysłania smsa na numer 880 333 333 Zatelefonowania na infolinię 989

 

W kwietniu rząd planuje cały czas szczepić według kryteriów roczników.

- Owszem zwiększa się liczba szczepionek, ale to jeszcze nie jest ten moment aby poluzować zasady dziś obowiązujące. Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 25 marca w kwestii szczepień, w razie niewykorzystania preparatu, nie zjawienia się pacjent w punkcie szczepienia, można podać go innej uprawnionej osobie posiadającej już skierowanie. Obecnie takich osób jest 10 mln. Punkty powinny mieć pod ręką listy rezerwowe i kontakty do tych osób - wskazał podczas konferencji Michał Dworczyk, szef KPRM. Zaznaczył, że na razie rząd nie zmienia przepisów co do kolejności szczepień, ale przygotowuje nowe. -Chcemy na razie uniknąć różnych nadużyć. Gdy szczepionek będzie więcej w maju, to poszerzymy do nich dostęp- wskazał Michał Dworczyk.

Reklama

 

 6,5 tyś punktów szczepień nie ma co robić

Zaznaczał, że rząd działa tu elastycznie. Bo jeśli okaże się, że po pięciu dniach i uruchomieniu rejestracji dla kolejnych roczników będzie dużo chętnych, można na 2-3 dni wstrzymać proces. A jeśli będzie mniejsze zainteresowanie, wówczas rząd może udostępnić szczepienie dla kolejnych roczników.

Przedstawiciele rządu odnieśli się także do zarzutów dziennikarzy jakoby w Polsce za mało było punktów szczepień. Funkcjonuje ich ponad 6,5 tys. od stycznia.

Dziękujemy tym wszystkim, którzy realizują szczepienia. Mimo problemów system działa. Dziś za mało mamy szczepionek. Punktu wykonują poniżej 40 proc. swoich możliwości - wskazał Adam Niedzielski

Reklama

- W ostatnich dniach samorządy poinformowały o możliwości utworzenia nowych punktów szczepień. Wpłynęło kilka propozycji z kraju. Obecnie NFZ sprawdza te propozycje pod kątem realnych potrzeb - zaznaczył A.Niedzielski.

 

Powstaną nowe punkty

Podkreślił, że punkty będą tworzone we współpracy z samorządami tam, gdzie to jest faktycznie potrzebne. - W powiatach takich jak polkowiński czy lubański jest za mało punktów i będziemy uruchamia nowe. Dobrze działają one w Warszawie, która zaszczepiła już 60 proc. osób uprawnionych - dodał Adam Niedzielski.

Reklama

Rząd zapowiedział także, że poszerzy grupę osób kwalifikującą do szczepienia. Będą to już nie tylko lekarze, ale pielęgniarki, położne, ratownicy medyczni. Drugą grupą będą diagności laboratoryjni, farmaceuci i fizjoterapeuci. Odbędą się dla nich specjalne szkolenia. 

Trzecią podgrupą, która będzie mogła prowadzić kwalifikacje, ale pod nadzorem lekarza lub osób z podgrup, będą studenci medycyny piątego i szóstego roku oraz trzeciego roku studiów pielęgniarskich. Osoby te będą musiały mieć potwierdzenie zdanie przedmiotu związanego z kwalifikacją do szczepień. 

Reklama

- Jeśli będziemy masowo otwierać punkty, to dzięki dodatkowym osobom nie zabraknie personelu. Uprościmy też ankietę do szczepień, standaryzujemy ją. Ale jeśli będzie konieczna konsultacja z lekarzem dla nowych osób kwalifikujących, to zapewnimy ją. - mówił minister zdrowia.

- Wskazaniem  do konsultacji z lekarzem powinna być niskopłytkowość u pacjenta czy epizody zakrzepicy- wskazał A.Niedzielski.

 

Nieprawidłowości w Rzeszowie

Odniósł się do doniesień o stosowaniu jednorazowych strzykawek do szczepienia kilku pacjentów w punkcie szczepień w Rzeszowie.

Reklama

- Zleciłem NFZ kontrolę - poinformował.

 

Sytuacja epidemiologiczna

Dziś mam 27 tys. przypadków zachorowań na COVID-19  i  700 zgonów. Cały czas mamy do czynienia  z trudną rzeczywistością. Fala zachorowań przetacza się przez szpitale. Mamy duże napięcie w niektórych regionach jak na Śląsku czy Podkarpaciu. Dobrze, że pacjenci znajdują miejsce w szpitalach w innych województwach - mówił Adam Niedzielski.

 

Badania kliniczne nad szczepionką w Polsce

Rząd odniósł się także do planowanego importu do Polski szczepionek Jonson&Jonson.

Reklama

- W najbliższą środę 120 tys. sztuk dotrze do kraju, a do końca miesiąca 300 tys.  sztuk - wskazał Michał Dworczyk.

Zaś Adam Niedzielski wskazał, że nie ma na razie  otwartych badań nad szczepionką firmy Jonson&Jonson. Dodał, że  w Urzędzie Rejstracji Produktów Leczniczych czeka wniosek firmy Jonson&Jonson, która wskazała w Polsce 8 ośrodków do prowadzenia badań w Polsce. 

 

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości