Firmy, z powodu epidemii COVID-19, są cały czas zwolnione z obowiązku wysyłania pracowników na okresowe badania medycyny pracy. Choroby wśród pracowników się pogłębiają bo dla niektórych to była jedyna mobilizacja do tego aby sprawdzić swój stan zdrowia.
Prawie 3 lata - tyle wśród nas jest już obecny koronawirus. Tyle też czasu trwa stan epidemii, a od wiosny 2022 r. stan zagrożenia epidemicznego. Gdy w 2020 r. wybuchła epidemia COVID-19 rząd szybko tworzył, zmieniał przepisy, aby zapobiegać rozprzestrzenianiu się wirusa w szkołach, ośrodkach sportu, kultury a także w zakładach pracy. Stąd m.in. zdjął z pracodawców obowiązek wysyłania ich pracowników na okresowe badania profilaktyczne.
Zawieszenie tego zobowiązania wprowadziła ustawa z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. A konkretnie jej art. 12a
Badania nadal nie zostały przywrócone. Dług zdrowotny rośnie. Dla niektórych osób badania okresowe były jedyną okazją do sprawdzenia stanu zdrowia, wykrycia stanów zapalnych w organizmie, zbadania serca itd.
Wielu pracowników i pracodawców wciąż korzysta z możliwości nie chodzenia na badania, pogłębiając tym samym zaległości w realizacji obowiązków z obszaru ochrony zdrowia pracowników i BHP. Przepis ustawy w tym zakresie nie został wycofany, mimo okresowej poprawy sytuacji epidemicznej czy aktywnej realizacji programu szczepień ochronnych przeciw COVID-19. Niezrozumiałe jest, dlaczego minister zdrowia nie dąży do przywrócenia obowiązku realizacji tych badań, skoro w podmioty lecznicze opracowały i wprowadziły procedury bezpieczeństwa epidemicznego, chroniące pacjentów i personel przed zakażeniem podczas wykonywania usług zdrowotnych- zauważa Katarzyna Siemienkiewicz, prawnik i ekspert Pracodawców RP ds. prawa pracy.
Reklama
Teraz mamy taka sytuację, że podejście firm i pracowników do badań jest zróżnicowane. Na to właśnie pozwalają obecne regulacje, powodujące niejednolity standard profilaktycznej opieki zdrowotnej oraz podejścia do bezpieczeństwa i higieny pracy.
Odpowiedzialni chodzą na badania
Pracownicy już zgłaszają się i tak na badania okresowe. Zwłaszcza osoby pracujące na stanowiskach o podwyższonym ryzyku. Choć obowiązek ich przeprowadzania powinno się już przywrócić. Te badania są istotne nie tylko z powodu narażeń środowiska pracy ale również z powodu profilaktyki innych chorób gdyż w ich trakcie wykrywamy często u pacjentów nadciśnienie, cukrzycę a zdarza się, że również choroby nowotworowe - wskazuje Paweł Wdówik, konsultant krajowy w dziedzinie medycyny pracy i kierownik Oddziału w Radomiu Mazowieckiego Ośrodka Medycyny Pracy.
Reklama
Jego zdaniem z badaniami medycyny pracy warto też powiązać badania ‘Profilaktyka 40+” jakie NFZ finansuje od lipca 2021 r. przychodniom prowadzącym pilotaż tych badań. Brak tego obowiązku jest szczególnie niebezpieczny dla osób narażonych na czynniki niebezpieczne i szkodliwe, w tym np.: prace na wysokości, kierowanie maszynami i pojazdami, narażenie na substancje chemiczne i czynniki fizyczne (np. hałas), etc. Może to powodować zagrożenie dla zdrowia i bezpieczeństwa, wpływać negatywnie na bezpieczeństwo pozostałych współpracowników.
To co niepokoi jednak Pracodawców RP to fakt, że gdy rząd przywróci obowiązek wykonywania badań, wynikających z przepisów art. 229 Kodeksu Pracy, trzeba będzie przeprowadzać aktualnie zlecane badania.
Dwa lata nierealizowania badań okresowych spowoduje zaległości, które będzie trzeba „nadrobić” w ciągu 180 dni od zakończenia stanu zagrożenia epidemicznego. Pojawią się zatory w placówkach medycznych. Wszak zasoby kadrowo-logistyczne medycy pracy są ograniczone – mówi Katarzyna Siemienkiewicz,
Polityka Zdrowotna zapytała Ministerstwo Zdrowia o to, czy zamierza przywrócić obowiązek wykonywania badań okresowych?
Jeśli zagrożenie epidemiologiczne będzie utrzymywać się na obecnym poziomie, planujemy rozpocząć prace legislacyjne, które uchylą w ustawie z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych, pomimo obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego, przepisów dotyczących badań pracowniczych, w tym badań okresowych - odpowiada Marta Kuźniar z Biura Komunikacji Ministerstwa Zdrowia.
Reklama
Nie podaje jednak kiedy te prace się rozpoczną.Wskazuje jednocześnie, że firma i tak może wysłać pracownika w tym stanie prawnym na badania wstępne lub kontrolnego a lekarz może przeprowadzić badanie i wydać orzeczenie lekarskie za pośrednictwem systemów teleinformatycznych lub systemów łączności i może badać stan zdrowia, udzielać porad lekarskich, wydawać opinie i orzeczenia.
Czyli z odpowiedzi Ministerstwa wynika, że jest prawo, a nie obowiązek dla pracodawcy.
Polecane:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze