Reklama

Diagności krytykują metody testowania nauczycieli

Polityka Zdrowotna
03/02/2021 12:20

W przyszłym tygodniu rozpocznie się kolejny etap badań przesiewowych wśród nauczycieli. Tym razem testowanie ma odbyć się metodą tzw. pulowania. Takiemu podejściu stanowczo sprzeciwia się środowisko diagnostów laboratoryjnych.

Tzw. metoda pulowania pozwala za pomocą jednego testu genetycznego przetestować większą grupę osób.Metoda ta polega ona na mieszaniu ze sobą próbek pobranych od kilku do kilkudziesięciu osób i testowaniu ich jako jednej próbki. Jeśli próbka da wynik pozytywny, wówczas osoby z danej puli uznane są za potencjalnie zakażone i wśród nich przeprowadza się indywidualne testy.

W opinii Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych (KRDL), istnieją poważne przeciwskazania do stosowania tej metody. KRDL powołuje się w swoim stanowisku na opinię Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), która stwierdza, że pulowanie nie pozwala wykluczyć zakażenia SARS-CoV-2 u osób z tak uzyskanym wynikiem ujemnym RT-PCR.

Reklama

- Światowa Organizacja Zdrowia akceptuje pulowanie w diagnostyce osób objawowych lub z kontaktu z przypadkiem potwierdzonym COVID-19 jedynie w przypadku drastycznych braków zasobów diagnostycznych do badań molekularnych (NAAT), a do ich uzupełnienia zaleca w pierwszej kolejności szybkie testy antygenowe (RAT) - czytamy w stanowisku KRDL.

Brak podstawy prawnej

Ponadto, jak zauważają diagności, "w Polsce w przeciwieństwie do niektórych innych krajów brakuje regulacji ułatwiających masowe badania przesiewowe, w których pulowanie mogłoby być akceptowalną metodą (nie tylko dla SARS-CoV-2)". W tym świetle stwierdzenie prawidłowości wyniku z badania pulowanego obciążone jest dużym ryzykiem błędu, przez co budzi wątpliwości merytoryczne i etyczne - podkreśla KRDL.

Reklama

KRDL przypomina także, że pulowanie stoi w sprzeczności z polskimi standardami jakości dla medycznych laboratoriów diagnostycznych i mikrobiologicznych oraz z wymogami sporządzania dokumentacji medycznej, które nakazują, by wynik badania był indywidualny.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości