Środa w Ministerstwie Zdrowia była czarnym dniem dla dwóch wiceministrów. Dymisje Piotra Warczyńskiego i Jarosława Pinkasa zostały potwierdzone przez KPRM. Czy to już koniec dymisji? I kto ich zastąpi?
Jak już pisaliśmy, wiceminister Piotr Warczyński sam podał się do dymisji. Decyzję tłumaczył względami osobistymi. Jarosław Pinkas został zwolniony, bo - jak informuje KPRM – jest dobrym fachowcem i premier Szydło szykuje dla niego nowe zadania.
Pojawiają się nowi kandydaci
Zadania, które mają zostać powierzone Pinkasowi, na razie owiane są tajemnicą. Tajemniczym też wydaje się pojawienie nowego, acz znanego nazwiska, na tej scenie - to Grzegorz Gielerak, dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego na Szaserów w Warszawie. Nieoficjalnie, ale coraz głośniej, mówi się o tym, że zasili on szeregi ministerialne. Tradycyjnie na giełdzie pojawiło się też nazwisko Tomasza Latosa, który obecnie jest wiceszefem sejmowej Komisji Zdrowia. Przez chwilę była też mowa o Bogdanie Chazanie, który miał zastąpić ministra Radziwiłła, ale MZ zdementował tę informację. Wymieniani też są Bolesław Piecha, były wiceminister w latach 2005-2007, a obecnie euro poseł oraz były minister zdrowia (1992-93), senator Andrzej Wojtyła. Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie Bolesław Piecha jest umówiony na spotkanie z premier Szydło na najbliższy poniedziałek, 30 stycznia.
Co mówią zdymisjonowani ministrowie?
Jarosław Pinkas nie chce na razie komentować wydarzeń. Nieznane są też zadania, do których ma być oddelegowany przez premier Beatę Szydło. Natomiast Piotr Warczyński na razie nie ma planów: Chcę odpocząć, potem zastanowię się, co dalej – powiedział Polityce Zdrowotnej. Obaj wiceministrowie cieszyli się dobrą opinią współpracowników. - Osobiście dobrze mi się z nimi współpracowało, ocenę natomiast pozostawiam premier Szydło – powiedział nam Tomasz Latos, wiceszef sejmowej KZ.
Ktoś jeszcze odejdzie?
Mówi się także o dymisji wiceministra Krzysztofa Łandy. Dlaczego? Kontrowersje wzbudzał niemalże od początku, kiedy objął stanowisko podsekretarza stanu. Zarzucano mu między innymi nieformalne kontakty z firmami farmaceutycznymi. Fala krytyki zalała go po decyzji o obniżce wycen w kardiologii. Nie pomaga mu także poparcie dla odrzuconego przez sejmową komisję do spraw deregulacji projektu „apteka dla aptekarza”. I to zaraz po tym, gdy z tego projektu wycofało się PiS. Zapytaliśmy o plany wobec wiceministra Łandy Ministerstwo Zdrowia. Resort ani nie potwierdza, ani nie zaprzecza.
Nowa wiceminister już od 1 lutego
Jak już pisaliśmy wcześniej, od 1 lutego w resorcie zdrowia rozpocznie pracę Józefa Szczurek-Żelazko, z wykształcenia pielęgniarka. Ma zająć się m.in. nadzorem nad Departamentem Pielęgniarek i Położnych. Na stanowisku sekretarza stanu zastąpi zdymisjonowanego Jarosława Pinkasa. Żelazko jest za sztywnymi normami zatrudniania, popiera rządowy projekt o kształceniu pielęgniarek i położnych, ale jest otwarta na dyskusje. - Jestem z wykształcenia pielęgniarką, znam problemy i oczekiwania tego zawodu, wspierałam pielęgniarki jako poseł na Sejm i będę tę drogę kontynuować na powierzonym mi stanowisku – mówiła w rozmowie z Polityka Zdrowotną.
Janusz Maciejowski
Polecamy także:
O dymisji wiceministrów zdrowia pisaliśmy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!